No właśnie… WTF? Co się stało z baseciq.org. W sumie nic wielkiego. Jak zawsze - brak czasu, czasem i chęci… Ale wreszcie po roku zastanawiania się, zaczynania całej zabawy od nowa, ruszyło się. I tak w sumie w wolnych chwilach wyhodowany został nowy ‘baseciq.org’. Efekt sami widzicie.
Na pewno nie jest to finalna wersja mojej strony (jak zawsze zresztą) ale większość rzeczy już działa. Cóż, jeżeli coś znajdziecie do poprawienia, lub macie jakieś sugestie, to zapraszam do kontaktu ze mną.
Praktycznie wszystkie teksty z działu Linux znalazły się z powrotem na stronie. Gorzej niestety z innymi działami.
Cały silnik strony jest w cholernie eksperymentalnym stadium i jeżeli starczy mi sił żeby go dokończyć, to prawdopodobnie skończy się na jakimś drupalu czy innym wordpressie. Co prawda nie będę umiał ich poprawić, ale będą działać szybciej i sprawniej :-)