inicio mail me! sindicaci;ón
 

Wracając do Łukjanienki…

…postanowiłem przybliżyć wam trochę jego twórczość. Postaram się na kilku zabawnych fragmentach przedstawić wam styl pisania. Może ktoś z was się zainteresuje nim.

W biurze czekał na mnie garnitur; krawiec mruczał niezadowolony, że szycie bez drugiej przymiarki to tak jak ślub z powodu ciązy.

Nie wiem. Gdyby wszystkie małżeństwa z przymusu były tak udane jak ten garnitur, liczba rozwodów spadłaby do zera.

(…)

Niestety, nie mogłem nałożyć ochrony magicznej, która odstraszałaby złodziejaszków; zdradziłaby mnie szybciej niż spadochron ciągnący się za Stirlitzem.

Taki właśnie jest Łukjanienko. Osadza świat magii, czarów, amuletów w klimatach współczesnej Rosji. I chyba właśnie ta jego lekkość treści powoduje, że 2/3 „Patrolu Zmroku” przeczytałem w ciągu 3 godzin.


Majka:

27 sie 2009, 14:49

Zgadzam się w pełni :) mi najbardziej podobał się tekst z książki Patrol Zmroku:

” Ci fanatyczni działkowcy! Dlaczego na stare lata w ludziach budzi się taka namiętność do dłubania w ziemi? Próbują się przyzwyczaić czy co? „

RSS dla komentarzy tego posta · TrackBack URI

Skomentuj

English users please note: since my blog is primary in Polish, English comments can be marked by Akismet (antispam) plugin as a spam. Please, allow few days for moderate action if You don't see your comment instanly.