Czym jest protokół Bittorrent, nie muszę chyba tłumaczyć. W każdym bądź razie, jest to protkół także użyteczny w momencie transferu danych pomiędzy dwoma i więcej hostami. Ja używam tego protokołu np. do przerzucania dużych ilości danych z pracy do domu i w drugą stronę. Zainstalowanie klienta który uruchamia się przy starcie systemu pozwala na wrzucenie do kolejki nawet i 200GB danych do przewalenia i zapomnienia o sprawie na parę dni. Wiadomo jednak - danych prywatnych nie będziemy przepuszczać przez publiczne trackery.
Pakiet BitTornado zawiera co prawda w sobie bttrack.py, niestety jest to kolejna usługa którą trzeba uruchamiać i pilnować. Sam protokół trackera podpiera się HTTP. W taki sposób powstało na przykład TBSource - który jest najpopularniej używanym zamkniętym trackerem i nie dam sobie ręki obciąć czy nie jedynym.
Powyższy jest stary jak świat i pewnie nie jest wolny od wad. W dodaktu, co tracker, to inaczej zmodyfikowany. Konkurencji na “rynku” wprowadzać nie zamierzam, ale przejżenie kodu pozwoliło mi na napisanie małego co-nieco. Co prawda nadal nie wiem czy jest sens udostępniania tego komukolwiek. Osoby które są poważniej zainteresowane tematem, napiszą po swojemu na podstawie dostępnego TBSource, a pozostali tylko zamęczą mnie pytaniami, po czym w końcu i tak zainstalują sobie wspomniane TBSource.