inicio mail me! sindicaci;ón
 

Tym urządzeniom, dziękujemy

Wściekłem się trochę. Na co? Na zestawy słuchawkowe. Wieki temu od kumpla odkupiłem, razem zresztą z telefonem, zestaw Nki. Stary, brzydki, ale działający. Na całe szczęście akumulator zdechł przed upływem okresu gwarancji. W zamian dostałem HS-26W (oczywiście nie taki różowy, tylko czarny). Ten pochodził 3 miesiące. Sprawę olałem zupełnie. Zestaw poszedł do szuflady.

Po jakimś czasie (parę dni temu) spróbowałem go ożywić. Wyszło mi, że zdechły akumulatory (again!). Góf mi doradził żebym zaimportował mu takie z ogniwa 8.4V. Jakoś mi przeszło jak zobaczyłem na ceny innych zestawów. Zdecydowałem się na Plantronicsa 330. I co? Też zdechł. Znaczy, zawiesił się, j….y. Oczywiście nie ma feature resetowania. Pozostaje mi poczekać parę tygodni aż ogniwa szlag trafi i może zadziała. Ale czekać nie będę, pojadę go jutro zwrócić. Odbiorę kasę i sobie chyba kupię zwykłe słuchawki do poportu nokiowego. Te się nie mają jak zawiesić.

Skomentuj