Blogować (ooohhh, to takie fajne słowo) nie ma o czym, więc chociaż wkleję coś z jutuba.
Röyksopp to norweski projekt grający muzykę ogólnie elektroniczną. Całkiem fajni eksperymentatorzy. Znani u nas pewnie z kawałka „What Else Is There” z latającą przedstawicielką aryjskiej pure blond rasy :) Nie, nie mam żadnych uprzedzeń, tylko specyficzny kolor włosów spotykany u mieszkańców zimno-północnej europy jest dla mnie taki nienaturalny.
Anyway, wydali ostatnio album „Junior”. A do pierwszego utworu z albumu – bardzo miły, kojarzący się z 8-bitowymi komputerami (again!), więc aż przykro było się z wami nie podzielić tym.
Oczywiście nie jest to ich jedyny wyczyn godny uwagi, ale żeby nie zaśmiecać strony głównej, reszta w rozwinięciu.
A no tak. Potrzebowałem soft do synchronizacji. Na stronie Creative’a była aktualizacja firmware (1.21.03e) która spowodowała takie piękne krzaki przy przełączeniu na czeski język. Na polski w ogóle nie dawał się przełączyć. Na szczęście, można spokojnie zrobić downgrade. Jakby jednak nie patrzeć, #fail.
Aktualizacja: Po przeprowadzeniu upgrade z menu „serwisowego” (włączyć z wciśniętym przyciskiem play) polski język się pojawił. Niestety, 1.21.03e nadal nie usuwa paru irytujących problemów związanych z polskim językiem. Ale mimo to i tak nie zamieniłbym Zena na cokolwiek innego :-) Cóż, na codzień te błędy nikomu nie przeszkadzają.
Ostatnio poznałem i pokochałem SITKol Nawigatora. Soft rewelacyjny, szczególnie że obsługuje także warszawskie autobusy i tramwaje. Z racji tego że z pociągów korzystam bardzo często, dla mnie soft wręcz niezbędny. Na N70 chodzi bardzo dobrze. Czasem ma problemy z wyświetlaniem (przesuwa niektóre listy o parę pikseli za wysoko) ale szybko znikają po zastosowaniu technologii “spróbuj jeszcze raz” (czyli: wyjdź do menu głównego i zrób to ponownie) wszystko wraca do normy. Niestety, próby odpalenia na moim Asusie P535 spełzły na niczym – wywalała się interpreter (może powinienem to nazwać maszyną wirtualną?) Javy. Na szczęście udało mi się wygrzebać alternatywny interpreter który w dodatku obsługuje 3D – Esmertec Jbed 3D mod. O czym, uniżenie szanownym fanom PDA donoszę. W załączeniu kilka screenshotów SITKola – należy mu się. Oparty jest on oczywiście na rozwiązaniach Hafasa, ale po raz pierwszy widzę soft tak użyteczny i tak wysoce sprawny, jeżeli chodzi o sprawy okołokolejowe. Szczególnie jak porównać najnowszą wersję Hafasa dla peceta z naszym polskim “Hafasem” czyli ERJP. A, no i żeby nie było, wymaga internetu do działania, jednakże, rewelacyjnie keszuje wyniki i pozwala na dostęp późniejszy do nich i aktualizację.
Miałem dosyć pracowity weekend. Wpadłem na karkołomny pomysł, że zorganizuję petycję do Kolei Mazowieckich żeby zorganizowały więcej pociągów z powiatu wołomińskiego do Centrum Warszawy. Sęk w tym że stwierdziłem że warto będzie zdobyć podpisy osób zainteresowanych, czyli mieszkańców. Tak więc przygotowałem wszystko (babka w papierniczym patrzyła na mnie jak na idiotę, że w ramach akcji “społecznej” wykładam własne pieniądze) i nawet udało mi się znaleźć kilka sklepów i punktów usługowych (aktualnie siedem) gdzie można by było ową petycję zostawić. Nie wiem jak w innych punktach, ale w jednym ze sklepów podpisów uzbierało się przez weekend ca. 300 sztuk. Jutro i we wtorek nie dam już rady, ale w środę zrobię “obchód” i zobaczę co z tego wyszło. Popołudniu w sobotę nawet wsiadłem w jeden z tychże pociągów i zebrałem z 50 podpisów razem z moją DP.
Przy okazji o sprawie napisało “Echo podwarszawskie”. Oczywiście wypowiedź wymijająca rzeczniczki prasowej kolmazu nie napawa optymizmem, ale poddawać się nie będę. Życzcie mi powodzenia.