<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>baseciq.org</title>
	<atom:link href="http://www.baseciq.org/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.baseciq.org</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 26 Oct 2011 09:01:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>A skoro już jesteśmy przy dyskach&#8230;</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2011/10/26/a-skoro-juz-jestesmy-przy-dyskach</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2011/10/26/a-skoro-juz-jestesmy-przy-dyskach#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 Oct 2011 09:01:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[varia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=860</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;to taka mała notka nt. wspomnianego poniżej WD20EARX i jego problemów z prędkością zapisu: &#8222;Windows XP, single partition &#8211; set jumpers 7-8 prior to installation or use WD align SW&#8221; Tak, dokładnie, jak się używa tych dysków z Windą XP to należy założyć jumper na piny 7-8, bo inaczej czeka was 8 godzin pracy WD [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">&#8230;to taka mała notka nt. wspomnianego poniżej WD20EARX i jego problemów z prędkością zapisu:</p>
<p style="padding-left: 30px;">&#8222;Windows XP, single partition &#8211; set jumpers 7-8 prior to installation or use WD align SW&#8221;</p>
<p style="text-align: justify;">Tak, dokładnie, jak się używa tych dysków z Windą XP to należy założyć jumper na piny 7-8, bo inaczej czeka was 8 godzin pracy WD allign.</p>
<p style="text-align: justify;">A bez tego? Wyobraźcie sobie, że w przypadku zapisywania <del>w wielu wątkach</del> wielu plików na raz na dysk, np. ściągając na raz kilkanaście plików przy pomocy <a href="http://www.wftpserver.com/ftprush.htm" target="_blank">FTPRush</a> transfer na dysk osiąga zawrotną prędkość 6-7 MB/s. Podczas gdy zapisuje na jakiegoś starego Samsung 200GB przez USB normalnie wysycam łącze do 100mbps.</p>
<p style="text-align: justify;">Chce się zakrzyknąć: &#8222;doczekałem czasów gdy mam szybszy internet niż dysk twardy&#8221;.</p>
<p>Więcej info o WD*EARX i ich problemach z &#8222;advanced format&#8221;: <a href="http://lime-technology.com/forum/index.php?topic=5384.0" target="_blank">http://lime-technology.com/forum/index.php?topic=5384.0</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2011/10/26/a-skoro-juz-jestesmy-przy-dyskach/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z tymi cenami dysk&#243;w to jednak przesadzili</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2011/10/25/z-tymi-cenami-dyskw-to-jednak-przesadzili</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2011/10/25/z-tymi-cenami-dyskw-to-jednak-przesadzili#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Oct 2011 07:46:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[varia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2011/10/25/z-tymi-cenami-dyskw-to-jednak-przesadzili</guid>
		<description><![CDATA[Czytałem że coś gdzieś się stało i ceny podskoczyły. Ale po porównaniu ceny z zakupu miesiąc temu i ceny teraz, jestem w lekkim szoku:]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Czytałem że coś gdzieś się stało i ceny podskoczyły. Ale po porównaniu ceny z zakupu miesiąc temu i ceny teraz, jestem w lekkim szoku:</p>
<p align="center"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/10/20111025_0935551.png" rel="lightbox[854]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="cena miesiąc temu..." border="0" alt="cena miesiąc temu..." src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/10/20111025_093555_thumb1.png" width="591" height="406" /></a> </p>
<p align="center"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/10/20111025_0936461.png" rel="lightbox[854]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="...i cena dzisiaj" border="0" alt="...i cena dzisiaj" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/10/20111025_093646_thumb1.png" width="590" height="416" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2011/10/25/z-tymi-cenami-dyskw-to-jednak-przesadzili/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Złe informatyczne VooDoo</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2011/09/09/zle-informatyczne-voodoo</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2011/09/09/zle-informatyczne-voodoo#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Sep 2011 21:46:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[varia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=843</guid>
		<description><![CDATA[Tak, złe informatyczne VooDoo istnieje. I nie chodzi o złe (dziś już archaiczne) karty firmy 3dfx, ale o fakt, że istnieją osoby które emanują negatywną energią i w ich towarzystwie nic posiadającego bardziej skomplikowane elementy niż tranzystory BC211+313. Na potrzeby tej krótkiej przypowiastki będę obiekt emanujący złą magią nazywał niewieściem. Tak, jest to osobnik płci [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Tak, złe informatyczne VooDoo istnieje. I nie chodzi o złe (dziś już archaiczne) karty firmy 3dfx, ale o fakt, że istnieją osoby które emanują negatywną energią i w ich towarzystwie nic posiadającego bardziej skomplikowane elementy niż tranzystory BC211+313.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-843"></span>Na potrzeby tej krótkiej przypowiastki będę obiekt emanujący złą magią nazywał niewieściem. Tak, jest to osobnik płci żeńskiej. Niewieście ma jakiś cholery niefart do elektroniki. Po części wynikający z własnego nierozgarnięcia, jak każda kobieta, po części jednak z jakichś niewyjaśnionych przyczyn.</p>
<p style="text-align: justify;">Płyta główna. Jakaś stara już, MSI, coś pod P4, DDR1. Jedna z lepszych. W osiedlowym &#8222;serwerze&#8221; wytrzymała parę ładnych lat. Mimo gigabajtów dziennego transferu, podłączonej masy dysków, uruchomienia wielu usług, płyta z procesorem działała dzielnie i bez zająknięcia. Po przełożeniu do komputera niewieścia, nagle zaczynają się bzdury. Te same karty sieciowe 3coma nagle przestają chodzić, mimo że przedtem śmigały aż miło, teraz co drugi reboot nawet bios ich nie widzi. Po zmianie slotów, czyszczeniu złącz PCI, dłubaniu w biosie poddałem się. Intel E100 jakoś bardziej wytrzymały na VooDoo.</p>
<p style="text-align: justify;">Komputer numer dwa, znany w otoczeniu niewieścia jako HTPC, mimo że na codzień działa bez zarzutów, przy niewieściu się wiesza, nie chce wybudzić się z S3, itepe. Dopiero niewieście posadzone przed tymże, pokazało że źle włącza telewizor i z uporem maniaka wybiera jako źródło sygnału wejście AV zamiast odpowiedniego HDMI. No dobrze, to nie VooDoo, tylko roztrzepanie. Ale to też ściąga VooDoo!</p>
<p style="text-align: justify;">Wróćmy do komputera niewieścia &#8211; w stojącym komputerze, nie ruszanym, nagle luźno dyndający molex ląduje pinem +5v na czubku jakiejś śruby. Na całe szczęście skończyło się na smrodku i przesmażeniu tej luźno dyndającej wiązki. Ba, nawet wspomniana karta sieciowa E100 to przeżyła.</p>
<p style="text-align: justify;">Niewieście sprząta pokój, nagle coś zaczyna śmierdzieć. To nieruszana listwa zasilająca sobie dziarsko płonie. Skończyło się na przysmażeniu jednej z gumowych nóżek listwy do parkietu.</p>
<p style="text-align: justify;">Niewieście krząta się znowu, ja robię kabel. Nie byle jaki. Ma wyciągnąć gigabit i obsłużyć HTPC. Poprzedni był już tak stary że faktycznie miał prawo nie chcieć. Operacja skomplikowana, wiąże się z rozbebeszeniem ościeżnicy od drzwi. Kabel zarobiony, przetestowany i&#8230; HTPC negocjuje sobie jedynie 10mbps. Sprawdziłem testerem, jest OK. Kombinuje w jedną i drugą stronę. Wtyczki sprawdzone pod lupą i jeszcze dodatkowo miernikiem. Wszystko okej. Niewieście poszło spać, ja w akcie desperacji zacisnąłem jedną wtyczkę jeszcze raz. Gigabit hula aż miło.</p>
<p style="text-align: justify;">Okej, to ostatnie to zwalam na nią a sam pewnie schrzaniłem. Ale w otoczeniu niewieścia tak jest zawsze &#8211; giną utwory z playera mp3, usuwają się same kontakty z telefonu, czajnik bezprzewodowy notorycznie aktywuje zabezpieczenie przeciw spaleniu mimo że jest pełen wody, instrukcje obsługi są nieczytelne, sieć komórkowa nie ma zasięgu, i tak dalej&#8230; Wyliczać mógłbym godzinami. Ale mimo wszystko, niewieście złe nie jest ;)</p>
<p style="text-align: justify;">&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2011/09/09/zle-informatyczne-voodoo/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mapa przemiennik&#243;w na Androida?</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2011/07/10/mapa-przemiennikow-na-androida</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2011/07/10/mapa-przemiennikow-na-androida#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Jul 2011 13:01:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[android]]></category>
		<category><![CDATA[krótkofalarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2011/07/10/mapa-przemiennikw-na-androida</guid>
		<description><![CDATA[Przeprosiłem się z Javą, wybaczyłem Eclipse że tak się psuje, trochę poczytałem pdfów i walczę. Efekty jak na razie mizerne, ale może za parę tygodni coś z tego wyjdzie. Najgorszy jest brak czasu i nawyki z PHP (dlaczego w javie nie ma print_r i var_dump?). Tymczasem kilka screenów, żeby udowodnić że daję radę:]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Przeprosiłem się z Javą, wybaczyłem Eclipse że tak się psuje, trochę poczytałem pdfów i walczę. Efekty jak na razie mizerne, ale może za parę tygodni coś z tego wyjdzie. Najgorszy jest brak czasu i nawyki z PHP (dlaczego w javie nie ma print_r i var_dump?).</p>
<p align="justify">Tymczasem kilka screenów, żeby udowodnić że daję radę:</p>
<p align="center"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710144859.png" rel="lightbox[839]"><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="Widok po załadowaniu" border="0" alt="Widok po załadowaniu" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710144859_thumb.png" width="76" height="124" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710145138.png" rel="lightbox[839]"><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="Zoom na Warszawę" border="0" alt="Zoom na Warszawę" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710145138_thumb.png" width="76" height="124" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710145214.png" rel="lightbox[839]"><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="Menu aplikacji też się nauczyłem robić :)" border="0" alt="Menu aplikacji też się nauczyłem robić :)" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710145214_thumb.png" width="76" height="124" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710145015.png" rel="lightbox[839]"><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="Szczegóły przemiennika" border="0" alt="Szczegóły przemiennika" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710145015_thumb.png" width="76" height="124" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710145005.png" rel="lightbox[839]"><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="Szczegóły przemiennika" border="0" alt="Szczegóły przemiennika" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710145005_thumb.png" width="76" height="124" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710144943.png" rel="lightbox[839]"><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="Szczegóły przemiennika" border="0" alt="Szczegóły przemiennika" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710144943_thumb.png" width="76" height="124" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710144909.png" rel="lightbox[839]"><img style="border-right-width: 0px; display: inline; border-top-width: 0px; border-bottom-width: 0px; border-left-width: 0px" title="No, screen z info i logosem musi być! :-)" border="0" alt="No, screen z info i logosem musi być! :-)" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110710144909_thumb.png" width="76" height="124" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2011/07/10/mapa-przemiennikow-na-androida/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Androidowe boje &#8211; ciąg dalszy</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2011/07/01/androidowe-boje-ciag-dalszy</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2011/07/01/androidowe-boje-ciag-dalszy#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Jun 2011 23:51:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[android]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2011/07/01/androidowe-boje-ciag-dalszy</guid>
		<description><![CDATA[Powoli zaczynam przywykać do Androida. I leczyć jego przypadłości które mnie irytują. Na pierwszy rzut poszły profile. Co prawda, same w sobie nie każdemu przydatne. Ja też raczej nigdy ręcznie nie włączałem w Nokii innego profilu niż milczący. I taki efekt jest dość prosty do osiągnięcia na tym telefonie bez żadnych zbędnych aplikacji. Natomiast używałem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Powoli zaczynam przywykać do Androida. I leczyć jego przypadłości które mnie irytują.</p>
<p align="justify">Na pierwszy rzut poszły profile. Co prawda, same w sobie nie każdemu przydatne. Ja też raczej nigdy ręcznie nie włączałem w Nokii innego profilu niż milczący. I taki efekt jest dość prosty do osiągnięcia na tym telefonie bez żadnych zbędnych aplikacji. Natomiast używałem sobie BestProfiles, aplikacji na Symbiana która samoczynnie w określonych sytuacjach przełączała profile. I tak, w określonych godzinach, aktywował się profil “praca”. Dzięki temu w pracy mój telefon nikomu nie przeszkadzał. Podobnie z profilem “noc”, żeby przypadkiem jakiś upierdliwiec do mnie nie zadzwonił. Po połączeniu z zestawem głośnomówiącym w samochodzie aktywował się kolejny profil, z dość śmiesznie działającą funkcją “powiedz kto dzwoni”. Dzięki czemu bez patrzenia na telefon mogłem któregoś z upierdliwców zrzucić. Oczywiście warunki w BP można było ustawić nie tylko na godziny, ale także na identyfikatory BTSów. </p>
<p align="justify"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110701011716.png" rel="lightbox[824]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; margin: 0px 5px 5px 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="SC20110701-011716" border="0" alt="SC20110701-011716" align="left" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110701011716_thumb.png" width="76" height="124" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110701011734.png" rel="lightbox[824]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; margin: 0px 5px 5px 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="SC20110701-011734" border="0" alt="SC20110701-011734" align="left" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/SC20110701011734_thumb.png" width="76" height="124" /></a> W Androidzie profili jako takich nie ma. Podobno coś tam gdzieś w CyanogenModzie jest. Ale jakoś się do niego nie palę. Tak więc z marketu zainstalowałem sobie <a href="https://market.android.com/details?id=com.probeez.profiles&amp;feature=search_result" target="_blank">Setting Profiles</a>. Tutaj w odróżnieniu od standardowych profili w telefonie, profili aktywnych w danym momencie może być kilka, bo każdy pojedynczy profil może wprowadzać zmiany tylko w części ustawień. Poza możliwością ręcznego przełączania profili, oczywiście mamy rozbudowane akcje zależne od wielu czynników. Nie chce mi się ich wszystkich opisywać, ale jest tego faktycznie sporo. Wadą aplikacji jest to, że jest ona płatna. Ale osoby z żyłką poszukiwacza znajdą bez problemu wersję beta, która została umieszczona w sieci przez autora i posiada pełną funkcjonalność.</p>
<p align="justify"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/ss32001.jpg" rel="lightbox[824]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; margin: 0px 5px 5px 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="ss-320-0-1" border="0" alt="ss-320-0-1" align="left" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/07/ss32001_thumb.jpg" width="84" height="124" /></a> Kolejny brak funkcjonalności dla mnie – wybieranie głosowe. Standardowe, nie wykorzystujące internetu praktycznie nie działa w ogóle. Te korzystające z internetu do rozpoznawania mowy mnie po prostu śmieszą. Pozostało mi niestety wydanie 17zł na <a href="https://market.android.com/details?id=com.cyberon.cvc.PLK&amp;feature=search_result" target="_blank">Cyberon Voice Commander</a>. I przyznaję że nie były to pieniądze stracone. Aplikacja działa świetnie z zestawem głośnomówiącym w samochodzie. Nie trzeba jej uczyć, czy nagrywać etykiet głosowych (choć można). Poza wybieraniem kontaktów z książki telefonicznej można podyktować także numer cyfra po cyfrze, lub spytać która jest godzina.</p>
<p align="justify">Na brak Javy, a co za tym idzie, brak <a href="http://rozklad.sitkol.pl/bin/help.exe/pn?tpl=sitkol2go" target="_blank">SITKol Nawigatora</a> znalazłem bezpłatny <a href="https://market.android.com/details?id=de.hafas.android.db&amp;feature=search_result" target="_blank">DB Navigator</a>, który jest całkiem przyjemny w obsłudze i posiada dość dobrą bazę także polskich rozkładów jazdy (tak długo jak polscy przewoźnicy je aktualizują w Deutsche Bahn).</p>
<p align="justify">Syfny widżet kalendarza zastąpiłem <a href="https://market.android.com/details?id=com.anod.calendar&amp;feature=search_result" target="_blank">Simple Calendar Widget</a>, chociaż także bardzo ładny jest <a href="https://market.android.com/details?id=se.catharsis.android.calendar&amp;feature=search_result" target="_blank">Smooth Calendar</a>.</p>
<p align="justify">I to na razie chyba tyle. Jak coś ciekawego znajdę i będę miał czas skrobnąć o tym notkę, podzielę się z wami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2011/07/01/androidowe-boje-ciag-dalszy/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Baseciq goes Android</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2011/06/24/baseciq-goes-android</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2011/06/24/baseciq-goes-android#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Jun 2011 17:07:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[android]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=801</guid>
		<description><![CDATA[No i stało się. Po wielu latach korzystania wziąłem oficjalny rozwód z Nokią i moim ukochanym Symbianem i zaopatrzyłem się w telefon z Androidem. I teraz kilka słów o tym &#8222;experience&#8221;. Przede wszystkim, Ci co mnie znają, wiedzą jak bardzo nie lubiłem &#8222;smartfonów&#8221;. Parę lat temu, z wypiekami na twarzy zdobyłem Asusa P535 Windows Mobile. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">No i stało się. Po wielu latach korzystania wziąłem oficjalny rozwód z Nokią i moim ukochanym Symbianem i zaopatrzyłem się w telefon z Androidem. I teraz kilka słów o tym &#8222;experience&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Przede wszystkim, Ci co mnie znają, wiedzą jak bardzo nie lubiłem &#8222;smartfonów&#8221;. Parę lat temu, z wypiekami na twarzy zdobyłem Asusa P535 Windows Mobile. Dosyć długo próbowałem się do niego przekonać, niestety, po paru miesiącach się poddałem i wylądowałem na N70 z Symbianem. Nie będę się rozpisywał co mnie w Windows Mobile wkurzało, jednak efekt był taki, że miałem na wyposażeniu wypasioną nawigację z WiFi i masą innych bajerów.</p>
<p style="text-align: justify;">Tym bardziej zasmuciła mnie wiadomość że Nokia weszła w romans z Microsoftem i niebawem, telefony Nokii będą napędzane Windowsem Mobile. To mnie skłoniło do zmiany posiadanej od blisko dwóch lat E71 na Galaxy S.</p>
<p><span id="more-801"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Zdania mimo przesiadki nie zmienię. Symbian to najlepszy system operacyjny na <strong>telefon</strong>. Podkreślam słowo &#8222;telefon&#8221;, bo czego wymagam od telefonu to możliwości dzwonienia, pisania smsów, kalendarza i budzika. Reszta to dodatki które miło mieć, ale jedyna rzecz z której regularnie korzystałem spoza powyższej listy była aplikacją Java pt. &#8222;SITKol Nawigator&#8221;. Symbian mimo swoich wad, do powyższych rzeczy nadaje się rewelacyjnie. Jest wygodny, intuicyjny i wraz z Series** konsekwentnie trzyma się ram ustalonych przez Nokię wiele lat temu. Jednak kiedyś ten system się skończy, a po ostatnich newsach branżowych, dochodzę do wniosku że będzie to wcześniej niż bym tego chciał. Tak więc, skoro mam zmieniać nawyki, to może już teraz, by nie obudzić się z ręką w nocniku.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak już pisałem, z Windows Mobile się bardzo nie lubię. Jest to dla mnie system nadający się jedynie do uruchomienia Automapy. Apple z jego systemami? Nie, nie podoba mi się. Więc czemu by nie Android? Wybór padł na Galaxy S, jako telefon dość popularny z możliwością aktualizacji do Gingerbread&#8217;a. A wrażenia z używania tego telefonu mam mniej więcej takie:</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pisanie na ekranie dotykowym</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Paluchy mam grube i wielkie. Tak więc ekran dotykowy mnie po prostu przerażał. Jakoś przywykłem do klawiatury QWERTY którą ma E71 i nauczyłem się całkiem sprawnie z niej korzystać. Bałem się tego co będzie, jak bez czucia będę musiał macać ekran. I dużo się nie pomyliłem. Po E71 ekran dotykowy to koszmar. Było po prostu tragicznie. Pisanie SMSów można było porównać do szaleństw pijanego orangutana w sklepie z porcelaną. Z pomocą przyszedł zainstalowany w SGS Swype, który nawet z pijanych mazaków potrafi wyciągnąć całkiem sensowne wypowiedzi. Ale gdyby nie ta metoda wprowadzania tekstu to bym chyba się tego telefonu pozbył szybciej niż go zdobyłem. Mimo wszystko ze smutkiem spoglądam na urządzenia wyposażone w klawiaturę QWERTY.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Integracja z Google<br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Z jednej strony Google jest evil, z drugiej strony, możliwość edytowania książki telefonicznej i kalendarza na dużym ekranie przy pomocy normalnej klawiatury, bez konieczność instalowania Nokia PC Fuite, które waży mniej więcej 10 razy więcej niż cały firmware od niejednego telefonu tej firmy, jest czymś co po prostu jest dla mnie idealne. Podobnie z kalendarzem. Z gmaila korzystam na codzień, ba, nawet częściej niż z poczty na baseciq.org, a więc cała integracja telefonu z tą platformą to swoisty killer ficzer całego Androida. Maile dostajemy natychmiast do telefonu. Podobnie wiadomości z gtalka (czyli Jabbera). Jak do tego dodamy że można spokojnie w Google Aps odpalić własną domenę i mieć dostęp do wszystkich funkcji normalnego konta Gmailowego ale w ramach swojego adresu, to zaczyna się robić naprawdę ciekawie. Integracja galerii multimediów z Picassą, wbudowany player do YouTuba to tylko wisienki na torcie. Całość to Twoje mobilne google, które zabierasz ze sobą wszędzie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ale nie jest słodko</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Mimo wszystko, nie jest to telefon. To, jak sama nazwa wskazuje, smartfon. I ma równie dużo możliwości co problemów. Weźmy chociażby brak porządnego wybierania głosowego. Aby je osiągnąć, trzeba albo korzystać z aplikacji które potrzebują internetu (!) do rozpoznawania mowy, albo zapłacić za aplikację 17zł.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Naucz się polskawego&#8230;</strong></p>
<p style="text-align: justify;">&#8230;bo Android jest słabo spolszczony. &#8222;Str.gł&#8221; zamiast &#8222;telefon domowy&#8221; (od ang. &#8222;home&#8221;) to tylko jeden z niewielu kwiatków. Przypomina to próbę odszyfrowania czeskich napisów w metrze.<strong><br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nie rozstawaj się z ładowarką</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Bateria w telefonie Ci trzymała tydzień przy umiarkowanej ilości rozmów? Super. Ze smartfonem i to nie koniecznie na droidzie, możesz o tym zapomnieć. Codzienne zużycie baterii na poziomie 20-30% przy umiarkowanym korzystaniu z telefonu to norma. A jeżeli chcesz sobie pograć czy pomacać ekrany ulubionych aplikacji to szykuj się na to że Twój smartfon będzie odbywał stosunek z ładowarką co wieczór.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>I co z tego że są dostępne duże ilości aplikacji</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy znaleźć wśród nich coś porządnego nie jest łatwe. A nawet jeżeli aplikacja jest funkcjonalna, to jej developer przeważnie spróbuje przy okazji spróbować rewolucji w jej layoucie. No tak, ale ja jestem chorym estetą który w ogóle by zabronił pozycjonowania przycisków czy rysowania własnych menu. Ale umieszczanie fikuśnego kolorowego tła w aplikacji która tego zupełnie nie potrzebuje uważam za przegięcie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Bez internetu ani rusz</strong></p>
<p style="text-align: justify;">No właśnie. I to jest clu programu. Nie masz bogatego pakietu internetu (powiedzmy z 500MB) to zapomnij. Telefon aby działać potrzebuje tego internetu. Chociaż takie plany taryfowe teraz to już prawie standard.</p>
<p style="text-align: justify;">Android do tego cierpi na wiele innych drobnych schorzeń które ciężko ot tak sobie na miejscu przypomnieć. Ale jest to upierdliwe. Zresztą, środowisko Androida zachowuje się podobnie jak fanboje Apple&#8217;a &#8211; to nie bug, to ficzer ;)</p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowując, fajna zabawka. Mimo wad, faktycznie można się trochę pobawić. Ale dosłownie pobawić, bo jako klasyczny telefon jest tak sobie, bez rewelacji. Więc jeżeli nie masz ochoty na gierki, programiki, multimedia, fejsa i twittera na każdym rogu, to daruj sobie. Licz że Twój ulubiony producent telefonów komórkowych będzie nadal Cię wspierał swoimi produktami. Bo przy ostatnim trendzie, coraz trudniej będzie kupić fajny, ale normalny telefon.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2011/06/24/baseciq-goes-android/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Panel antenowy własnej konstrukcji</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2011/04/22/panel-antenowy-wlasnej-konstrukcji</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2011/04/22/panel-antenowy-wlasnej-konstrukcji#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Apr 2011 09:33:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[krótkofalarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2011/04/22/panel-antenowy-wlasnej-konstrukcji</guid>
		<description><![CDATA[Wymyśliłem sobie, co by małżonka się nie buntowała, że zrobię sobie panel antenowy do moich drapaków na dachu. Z racji tego że właśnie trwa ocieplanie budynku, udało mi się zrealizować swój pomysł. Całość polega na tym, że pod elewacją zamontowana jest rurka fi 28mm w której idą kable. Rurka kończy się dziurą w domu. Jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><a title="Obudowa po zmontowaniu" href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/04/img8993.jpg" rel="lightbox[792]"><img style="margin: 0px 5px 5px 0px" title="Obudowa po zmontowaniu" border="0" alt="Obudowa po zmontowaniu" align="left" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/04/img8993_thumb.jpg" width="124" height="84" /></a>Wymyśliłem sobie, co by małżonka się nie buntowała, że zrobię sobie panel antenowy do moich drapaków na dachu. Z racji tego że właśnie trwa ocieplanie budynku, udało mi się zrealizować swój pomysł. Całość polega na tym, że pod elewacją zamontowana jest rurka fi 28mm w której idą kable. Rurka kończy się dziurą w domu. Jak wiadomo, dziura nie wygląda zbyt estetycznie, więc trzeba było coś z tym zrobić.</p>
<p align="justify">Założenia jego były takie:</p>
<p align="justify">- pełna obudowa, zapewniająca jak najlepsze ekranowanie    <br />- oczywiście obudowa musi być jednocześnie tak skonstruowana, żeby jakiekolwiek manewry z kablami nie były zbyt utrudnione     <br />- gniazda w obudowie muszą zapewniać współosiowe podłączenie kabla i również pełny ekran &#8211; niedopuszczalne dla mnie było lutowanie gorącego i dyndający gdzieś z boku ekran</p>
<p align="justify"><a title="Obudowa w środku" href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/04/img6149i.jpg" rel="lightbox[792]"><img style="margin: 0px 5px 5px 0px; display: inline" title="Obudowa w środku" border="0" alt="Obudowa w środku" align="left" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2011/04/img6149i_thumb.jpg" width="124" height="84" /></a>Pierwsze dwa punkty były jak najbardziej wykonalne. Gorzej z drugim. Gniazda jednocześnie zaciskane/zakręcane i montowane do obudowy są ciężko dostępne. Oczywiście można zamawiać z zachodu za ciężkie dolary. W Polsce udało mi się znaleźć gniazda typu N jedynie w firmie TME. Niestety, na kabel RG58 (ja używam także H155). Po poszukiwaniach i przekopaniu paru szuflad w <a href="http://www.avanti-radio.pl" target="_blank">Avanti</a> udało mi się dokupić jeszcze jedno gniazdo zakręcane, też na RG58. Ale w przypadku zakręcanego nie ma już większych problemów żeby wcisnąć tam H155. Przynajmniej tak mi się wydaje, bo panel jak do tej pory został zbudowany, ale jeszcze nie zamontowany. Tak więc sprawę UKF załatwiłem. Do KF (mam dipola i 1/2@10m) wymyśliłem beczki UC1, tylko trochę dłuższe, z pełnym gwintem. Tak, wiem, straty. Ale na KF i tak bez tłumika nie pracuję, więc strata 0.5db jest dla mnie do zniesienia, natomiast podłączanie kabla z obydwu stron zwykłymi wtyczkami UC1 będzie łatwe i bezstresowe.</p>
<p align="justify">Puszkę zakupiłem w firmie <a href="http://www.piekarz.pl/?page=offer&amp;item=32328" target="_blank">Piekarz</a>. Zacna obudowa odlewana z litego aluminium, przystosowana do montażu na zewnątrz. Całość została polakierowana najpierw lakierem podkładowym, później pod, mniej-więcej, kolor ściany na której to będzie zamontowane. Lakiery najzwyklejsze w sprayu. Z tyłu puszki wycięta została dziura pod… dziurę w ścianie a w jednym z boków dziury pod gniazda. Przyszłościowo gniazd zmieściło się sześć.</p>
<p align="justify">Wszystkie otwory zostały wycięte precyzyjnie w firmie <a href="http://proeltech.com/" target="_blank">PROelTech.com</a> na frezarce CNC, co chyba w sumie najlepszym elementem zabawy.</p>
<p align="center"><object width="640" height="400"><param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/7kReZ9BbrFQ&hl=pl&fs=1&ap=%2526hd%3D1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/7kReZ9BbrFQ&hl=pl&fs=1&ap=%2526hd%3D1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="400"></embed></object></p>
<p align="center"><object width="640" height="400"><param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/6fkSO7KricY&hl=pl&fs=1&ap=%2526hd%3D1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/6fkSO7KricY&hl=pl&fs=1&ap=%2526hd%3D1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="400"></embed></object></p>
<p>W razie czego, sądzę że fachury z PROelTechu z chęcią zbudują komuś podobną skrzynkę :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2011/04/22/panel-antenowy-wlasnej-konstrukcji/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa mapa przemienników krótkofalarskich</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2011/01/26/nowa-mapa-przemiennikow-krotkofalarskich</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2011/01/26/nowa-mapa-przemiennikow-krotkofalarskich#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Jan 2011 23:36:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[javascript]]></category>
		<category><![CDATA[krótkofalarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=780</guid>
		<description><![CDATA[3 miesiące pracy, wkur&#8230;..e na Drupala, chęć poznania lepiej JavaScriptu i tak narodziła się nowa wersja mapy przemienników. A więc nowa, lepsza, mapa przemienników charakteryzuje się następującymi funkcjonalnościami: nowe ładniejsze markery w trzech rozmiarach (nie wymiarach) które można kolorować według własnego uznania (tzn. wg. pasma, typu, statusu) mapa zajmuje większą część ekranu, dzięki czemu można [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">3 miesiące pracy, wkur&#8230;..e na Drupala, chęć poznania lepiej JavaScriptu i tak narodziła się nowa wersja mapy przemienników.</p>
<p style="text-align: justify;">A więc nowa, lepsza, mapa przemienników charakteryzuje się następującymi funkcjonalnościami:</p>
<ul>
<li>nowe ładniejsze markery</li>
<li>w trzech rozmiarach (nie wymiarach)</li>
<li>które można kolorować według własnego uznania (tzn. wg. pasma, typu, statusu)</li>
<li>mapa zajmuje większą część ekranu, dzięki czemu można więcej zobaczyć (?)</li>
<li>możliwość dość szczegółowego odfiltrowania</li>
<li>w dodatku filtrowanie jest na żywo, bez przeładowywania strony</li>
<li>wyszukiwanie przemienników na mapie</li>
<li>wyszukiwanie QTH locatorów na mapie</li>
<li>wyszukiwanie adresów w formularzu zgłoszenia poprawek</li>
<li>przemienniki Polskie, Czeskie, Brytyjskie i Litewskie</li>
<li>i sporo innych bajerów</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Chętnych zapraszam do testowania: <a href="http://www.sq5lwn.pl">www.sq5lwn.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2011/01/26/nowa-mapa-przemiennikow-krotkofalarskich/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prośba o pomoc &#8211; co z tym fantem począć?</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/12/29/prosba-o-pomoc-co-z-tym-fantem-poczac</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/12/29/prosba-o-pomoc-co-z-tym-fantem-poczac#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Dec 2010 21:01:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[javascript]]></category>
		<category><![CDATA[Google Maps]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=771</guid>
		<description><![CDATA[Nevermind&#8230; Problem został rozwiązany. Tworzenie trzeba zaimplementować w metodzie onAdd()&#8230; Ale dla ciekawskich, zostawiam samą treść problemu. Dłubię sobie pewną &#8222;aplikację&#8221; w JavaScript z wykorzystaniem Google Maps API v3. Problem polega na tym, że mimo iż najpierw zainicjuję sam obiekt map, to jak próbuję stworzyć markery na mapie, to mapa wydaje się nie być jeszcze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Nevermind&#8230;</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Problem został rozwiązany. Tworzenie trzeba zaimplementować w metodzie onAdd()&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Ale dla ciekawskich, zostawiam samą treść problemu.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-771"></span>Dłubię sobie pewną &#8222;aplikację&#8221; w JavaScript z wykorzystaniem Google Maps API v3. Problem polega na tym, że mimo iż najpierw zainicjuję sam obiekt map, to jak próbuję stworzyć markery na mapie, to mapa wydaje się nie być jeszcze w pełni zbudowana i brakuje paru metod. Całość wygląda mniej więcej tak:</p>
<pre>$(document).ready(function() {
	init();
}

function init() {
	// przygotowujemy wszystkie zmienne
	var map = new google.maps.Map(el('#map'), options);
	// ładujemy markery
	var markers = [];
	for(var m in markersData)
		markers.push(new Marker(markersData[m]));
}
</pre>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście, to tylko ogólnikowy kod. W teorii, jeżeli używałbym pinezek dostarczonych razem z API, powinny potworzyć się ładne czerwone gluty. Natomiast, praktyka wygląda inaczej. Sam marker jest przeze mnie stworzony na podstawie <a href="http://gmaps-samples-v3.googlecode.com/svn/trunk/overlayview/custommarker.html" target="_blank">przykładu z dokumentacji</a>. Markery ładuję poprzez JSON i zauważyłem jedną rzecz. Samo zapytanie JSON jest robione asynchronicznie (może to jest problemem) ale w momencie gdy odpowiednio szybko się zakończy (lub, tablicę z danymi markerów zapiszę bezpośrednio w kodzie), to mapa nie jest w pełni stworzona i są wyrenderowane wszystkie panele tejże. Kod szlag trafia w momencie wywołania metody google.maps.OverlayView().getPanes(). Jeżeli dołożę np. 5 sekundowego sleepa do kodu generującego dane JSON, nie ma problemu. Przez te 5 sekund mapa się w pełni wyrenderuje i nie będzie problemu.</p>
<p style="text-align: justify;">Teoretycznie, po stworzeniu obiektu mapy, powinienem mieć całe API dostępne, niestety tak nie jest.</p>
<p style="text-align: justify;">Jedyny sposób jaki wymyśliłem, to przybindowanie się do eventu &#8217;tiles_loaded&#8217; mapy, czyli momentu w którym wszystkie widoczne kafelki zostały załadowane i wyświetlone. Tylko że ten event jest triggerowany praktycznie przy każdym przesunięciu mapy i bindowanie się do niego wydaje mi się łataniem wszystkiego na siłę.</p>
<p style="text-align: justify;">Niestety, przeczytanie od deski do deski dokumentacji API nie przyniosło rezultatu. Albo ja ślepy jestem, albo API po prostu nie ma żadnego triggera który byłby wyzwalany po wyrenderowaniu wszystkich obiektów.</p>
<p style="text-align: justify;">Uf. Mam nadzieję że nie zamotałem i ktoś raczy mi pomóc.</p>
<p style="text-align: justify;">Z góry wielkie dzięki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/12/29/prosba-o-pomoc-co-z-tym-fantem-poczac/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Manifest pokolenia &#8217;80</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/12/15/manifest-pokolenia-80</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/12/15/manifest-pokolenia-80#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Dec 2010 10:59:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[humor]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=767</guid>
		<description><![CDATA[Przypałętało się do mnie pocztą takie coś. Niestety, autor nieznany. Ja, moi bracia i reszta naszej ulicy spędzaliśmy dzieciństwo na obrzeżach małego miasteczka-właściwie na wsi. Byliśmy wychowywani w sposób, który psychologom śni się zazwyczaj w koszmarach zawodowych, czyli patologiczny. Na szczęście, nasi starzy nie wiedzieli, że są patologicznymi rodzicami. My nie wiedzieliśmy, że jesteśmy patologicznymi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Przypałętało się do mnie pocztą takie coś. Niestety, autor nieznany.</p>
<p style="text-align: justify;">Ja, moi bracia i reszta naszej ulicy spędzaliśmy dzieciństwo na obrzeżach małego miasteczka-właściwie na wsi. Byliśmy wychowywani w sposób, który psychologom śni się zazwyczaj w koszmarach zawodowych, czyli patologiczny. Na szczęście, nasi starzy nie wiedzieli, że są patologicznymi rodzicami. My nie wiedzieliśmy, że jesteśmy patologicznymi dziećmi. W tej słodkiej niewiedzy przyszło nam spędzić nasz wiek dziecięcy. Wspominany z nostalgią nasze szalone lata 80. Wszyscy należeliśmy do bandy osiedlowej i mogliśmy bawić się na licznych w naszej okolicy budowach. Gdy w stopę wbił się gwóźdź, matka go wyciągnęła i odkażała ranę fioletem. Następnego dnia znowu szliśmy się bawić na budowę. Matka nie drżała ze strachu, że się pozabijamy. Wiedziała, że pasek uczy zasad BHZ (Bezpieczeństwo i Higiena Zabawy).<br />
<span id="more-767"></span><br />
Nie chodziliśmy do przedszkola. Rodzice nie martwili się, że będziemy opóźnieni w rozwoju. Uznawali, że wystarczy jeśli zaczniemy się uczyć od zerówki.</p>
<p>Nikt nie latał za nami z czapką, szalikiem i nie sprawdzał czy się spociliśmy.</p>
<p>Z chorobami sezonowymi walczyła babcia. Do walki z grypą służył czosnek, herbata ze spirytusem i pierzyna. Dzięki temu nigdy nie stwierdzano u nas zapalenia płuc czy anginy. Zresztą lekarz u nas nie bywał, zatem nie miał szans nic stwierdzić. Stwierdzała zawsze babcia. Dodam, że nikt nie wsadził babci do wariatkowa za raczenie dzieci spirytusem.</p>
<p>Do lasu szliśmy, gdy mieliśmy na to ochotę. Jedliśmy jagody, na które wcześniej nasikały lisy i sarny. Mama nie bała się ze zje nas wilk, zarazimy się wścieklizną albo zginiemy. Skoro zaś tam doszliśmy, to i wrócimy. Oczywiście na czas. Powrót po bajce był nagradzany paskiem.</p>
<p>Gdy sąsiad złapał nas na kradzieży jabłek, sam wymierzał nam karę. Sąsiad nie obrażał się o skradzione jabłka, a ojciec o zastąpienie go w obowiązkach wychowawczych. Ojciec z sąsiadem wypijali wieczorem piwo-jak zwykle.</p>
<p>Nikt nie pomagał nam odrabiać lekcji, gdy już znaleźliśmy się w podstawówce. Rodzice stwierdzali, że skoro skończyli już szkołę, to nie muszą do niej wracać.</p>
<p>Latem jeździliśmy rowerami nad rzekę, nie pilnowali nas dorośli. Nikt nie utonął. Każdy potrafił pływać i nikt nie potrzebował specjalnych lekcji aby się tej sztuki nauczyć.</p>
<p>Zimą ojciec urządzał nam kulig starym fiatem, zawsze przyspieszał na zakrętach. Czasami sanki zahaczyły o drzewo lub płot. Wtedy spadaliśmy. Nikt nie płakał, chociaż wszyscy się trochę baliśmy. Dorośli nie wiedzieli do czego służą kaski i ochraniacze.</p>
<p>Siniaki i zadrapania były normalnym zjawiskiem. Szkolny pedagog nie wysyłał nas z tego powodu do psychologa rodzinnego. Nikt nas nie poinformował jak wybrać numer na policję (wtedy MO), żeby zakablować rodziców. Oczywiście, chętnie skorzystalibyśmy z tej wiedzy. Niestety, pasek był wtedy pomocą dydaktyczną, a policja zajmowała się sprawami dorosłych.</p>
<p>Swoje sprawy załatwialiśmy regularną bijatyką w lasku. Rodzice trzymali się od tego z daleka. Nikt, z tego powodu, nie trafiał do poprawczaka.<br />
W sobotę wieczorem zostawaliśmy sami w domu, rodzice szli do kina. Nie potrzebowano opiekunki. Po całym dniu spędzonym na dworze i tak szliśmy grzecznie spać.</p>
<p>Pies łaził z nami-bez smyczy i kagańca. Srał gdzie chciał, nikt nie zwracał nam uwagi. Raz uwiązaliśmy psa na &#8222;sznurku od presy&#8221; i poszliśmy z nim na spacer, udając szanowne państwo z pudelkiem. Ojciec powiązał nas na sznurkach i też wyprowadził na spacer. Zwróciliśmy wolność psu, na zawsze.</p>
<p>Mogliśmy dotykać innych zwierząt. Nikt nie wiedział, co to są choroby odzwierzęce.</p>
<p>Sikaliśmy na dworze. Zimą trzeba było sikać tyłem do wiatru, żeby się nie osikać lub &#8222;tam&#8221; nie zaziębić. Każdy dzieciak to wiedział. Oczywiście nikt nie mył, po tej czynności, rąk.</p>
<p>Stara sąsiadka, którą nazywaliśmy wiedźmą, goniła nas z laską. Ciągle chodziła na nas skarżyć. Rodzice nadal kazali się jej kłaniać, mówić dzień dobry i nosić za nią zakupy.</p>
<p>Wszystkim starym wiedźmom musieliśmy mówić dzień dobry. A każdy dorosły miał prawo na nas to dzień dobry wymusić.</p>
<p>Dziadek pozwalał nam zaciągnąć się swoją fajką. Potem się głośno śmiał, gdy powykrzywiały się nam gęby. Trzymaliśmy się z daleka od fajki dziadka.</p>
<p>Skakaliśmy z balkonu na odległość. Łomot spuścił nam sąsiad.</p>
<p>Ojciec postawił mu piwo. Do szkoły chodziliśmy półtorej kilometra piechotą. Ojciec twierdził, że mieszkamy zbyt blisko szkoły, on chodził pięć kilometrów.</p>
<p>Musieliśmy znać tabliczkę mnożenia, pisać bezbłędnie (za 3 błędy nie zdawało się matury z polaka). Nikt nie znał pojęcia dyslekcji, dysgrafii, dyskalkulii i kto wie, jakie tam jeszcze dys&#8230;</p>
<p>Nikt nas nie odprowadzał. Każdy wiedział, że należy iść lewą stroną ulicy i nie wpaść pod samochód, bo będzie łomot.</p>
<p>Współczuliśmy koledze z naprzeciwka, on codziennie musiał chodzić na lekcje pianina. Miał pięć lat. Rodzice byli oburzeni maltretowaniem dziecka w tym wieku. My również.</p>
<p>Czasami mogliśmy jeździć w bagażniku starego fiata, zwłaszcza gdy byliśmy zbyt umorusani, by siedzieć wewnątrz.</p>
<p>Gotowaliśmy sobie obiady z deszczówki, piasku, trawy i sarnich bobków. Czasami próbowaliśmy to jeść.</p>
<p>Żarliśmy placek drożdżowy babci do nieprzytomności. Nikt nam nie liczył kalorii.</p>
<p>Żuliśmy wszyscy jedną gumę, na zmianę, przez tydzień. Nikt się nie brzydził.</p>
<p>Jedliśmy niemyte owoce prosto z drzewa i piliśmy wodę ze strugi. Nikt nie umarł.</p>
<p>Nikt nam nie mówił, że jesteśmy ślicznymi aniołkami. Dorośli wiedzieli, że dla nas, to wstyd.<br />
Musieliśmy całować w policzek starą ciotkę na powitanie &#8211; bez beczenia i wycierania ust rękawem.</p>
<p>Nikt się nie bawił z babcią, opiekunką lub mamą. Od zabawy mieliśmy siebie nawzajem.</p>
<p>Nikt nas nie chronił przed złym światem. Idąc się bawić, musieliśmy sobie dawać radę sami.</p>
<p>Mieliśmy tylko kilka zasad do zapamiętania. Wszyscy takie same. Poza nimi, wolność była naszą własnością.</p>
<p>Wychowywali nas sąsiedzi, stare wiedźmy, przypadkowi przechodnie i koledzy ze starszej klasy. Rodzice chętnie przyjmowali pomoc przypadkowych wychowawców.</p>
<p>Nasze mamy rodziły nasze rodzeństwo normalnie, a po powrocie ze szpitala nie przeżywały szoku poporodowego &#8211; codzienne obowiązki im na to nie pozwalały.</p>
<p>Wszyscy przeżyliśmy, nikt nie trafił do więzienia. Nie wszyscy skończyli studia, ale każdy z nas zdobył zawód. Niektórzy pozakładali rodziny i wychowują swoje dzieci według zaleceń psychologów. Nie odważyli się zostać patologicznymi rodzicami. Dziś jesteśmy o wiele bardziej ucywilizowani. My, dzieci z naszego podwórka, kochamy rodziców za to, że wtedy jeszcze nie wiedzieli, jak należy nas dobrze wychować. To dzięki nim spędziliśmy dzieciństwo bez ADHD, bakterii, psychologów, znudzonych opiekunek, żłobków, zamkniętych placów zabaw i lekcji baletu. A nam się wydawało, że wszystkiego nam zabraniają!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/12/15/manifest-pokolenia-80/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Baseciq 2.0</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/12/12/baseciq-2-0</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/12/12/baseciq-2-0#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Dec 2010 02:42:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[varia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=764</guid>
		<description><![CDATA[Narodziła się nowa lepsza wersja, czyli Baseciq 2.0. 3,63kg, 59cm.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Narodziła się nowa lepsza wersja, czyli Baseciq 2.0. 3,63kg, 59cm.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/12/12/baseciq-2-0/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Powraca SP5PEP/P?</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/11/04/powraca-sp5pepp</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/11/04/powraca-sp5pepp#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Nov 2010 16:39:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[krótkofalarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=761</guid>
		<description><![CDATA[Grzebiąc w necie natrafiłem na newsa z WOT PZK: Od dnia 02-11-2010r. przywrócone zostają komunikaty radiowe WOT PZK, które nadawane będą w paśmie dwóch metrów na przemienniku SR5A. Komunikaty będą nadawane we wtorki o godzinie 21:00 czasu lokalnego. Osobami nadającymi komunikat będą Jerzy Szawarski SP5SSB i Oskar Latuch SQ5NBK Zarząd WOT PZK Ciekawym, czy razem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Grzebiąc w necie natrafiłem na newsa z WOT PZK:</p>
<blockquote><p>Od dnia 02-11-2010r. przywrócone zostają komunikaty radiowe WOT PZK, które nadawane będą w paśmie dwóch metrów na przemienniku SR5A.<br />
Komunikaty będą nadawane we wtorki o godzinie 21:00 czasu lokalnego.<br />
Osobami nadającymi komunikat będą Jerzy Szawarski SP5SSB i Oskar Latuch SQ5NBK</p>
<p>Zarząd WOT PZK</p></blockquote>
<p>Ciekawym, czy razem z komunikatami powróci bekacz ;^)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/11/04/powraca-sp5pepp/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wouxun KG-UV2D</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/08/01/wouxun-kg-uv2d</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/08/01/wouxun-kg-uv2d#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Aug 2010 20:20:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[krótkofalarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2010/08/01/wouxun-kg-uv2d</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze dobrze się nie pobawiłem jedynką, jak tu zaraz Góf przytargał mi któregoś dnia model KG-UV2D. Według sprzedawców radio miałoby mieć poprawioną modulację i inne parametry. Praktyka mówi co innego. Zdążyłem już w swoim Wouxunie odkręcić potencjometr od dewiacji dzięki czemu jakość modulacji się poprawiła, a więc była okazja do “ślepego” testu na bogu ducha [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Jeszcze dobrze się nie <a href="/2010/04/04/wouxun-kg1uvd-p-podsumowanie">pobawiłem jedynką</a>, jak tu zaraz Góf przytargał mi któregoś dnia model KG-UV2D. Według sprzedawców radio miałoby mieć poprawioną modulację i inne parametry. Praktyka mówi co innego.</p>
<p align="justify">Zdążyłem już w swoim Wouxunie odkręcić potencjometr od dewiacji dzięki czemu jakość modulacji się poprawiła, a więc była okazja do “ślepego” testu na bogu ducha winnych użytkownikach <a href="http://www.sq5lwn.pl/przemienniki/70cm/sr5wa" target="_blank">SR5WA</a>. Wygrał mój po tuningu. Dalsze oględziny pozwoliły na stwierdzenie że nie zmieniło się dosłownie nic. Radio w wersji 2 dostało chrom na obudowie. Protokół komunikacyjny, rozkład funkcji menu, jak i same funkcje – wszystko jest identyczne jak w UVD1-P. Dalsze oględziny radia w środku podczas ustawiania dewiacji nie dały żadnych złudzeń – to jest identyczne radio jak UVD1-P. Tak samo programowanie i rozblokowywanie radia jest bezproblemowe przy użyciu oprogramowania dostępnego dla jedynki.</p>
<p align="justify">Tak więc nie dajcie sobie wmówić że jest to ulepszona wersja.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/08/01/wouxun-kg-uv2d/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wouxun Linux utility</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/07/17/wouxun-linux-utility</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/07/17/wouxun-linux-utility#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 17 Jul 2010 20:42:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[krótkofalarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[linux]]></category>
		<category><![CDATA[varia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2010/07/17/wouxun-linux-utility</guid>
		<description><![CDATA[Kolega Gófer, o, pardąsik, SP5GOF, skorzystał z moich doświadczeń z reverse engicośtam “protokołu” komunikacyjnego Wouxuna KG-UVD1P i stworzył narzędzie do obsługi z poziomu Linuxa: http://owx.chmurka.net/ Całość została przetestowana na modelach KG-UVD1P i KG-UVD2. Obydwa, jak słusznie zauważył Gof, identyfikują się jako KG669V. Oczywiście, przed użyciem proszę zapoznać się z ulotką lub skonsultować z najbliższym guru [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Kolega Gófer, o, pardąsik, SP5GOF, skorzystał z moich doświadczeń z reverse engicośtam “protokołu” komunikacyjnego Wouxuna KG-UVD1P i stworzył narzędzie do obsługi z poziomu Linuxa:</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://owx.chmurka.net/">http://owx.chmurka.net/</a></p>
<p style="text-align: justify;">Całość została przetestowana na modelach KG-UVD1P i KG-UVD2. Obydwa, jak słusznie zauważył Gof, identyfikują się jako KG669V.</p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście, przed użyciem proszę zapoznać się z ulotką lub skonsultować z najbliższym guru linuksowym lub administratorem.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>English:</strong> Open WouXun utility is tool that allows you basic manipulation of Wouxun KG1UVD-P, KG-UV2D and possibly other Wouxun TRXa. Below, you can find <strong>outdate</strong> readme file. <strong>PLEASE</strong> refer to readme file located on OWX homepage, where You can find more information about this software (in english, of course).</p>
<p><a href="http://owx.chmurka.net/">http://owx.chmurka.net/</a></p>
<p>Please note &#8211; writting to me regarding usage or compilation will only extend reply time, since I&#8217;m forced to forward every request to Adam by myself.</p>
<pre>Utility was developed on Wouxun KG-UV2D and tested on KG1UVD-P (both
identify as KG669V). Possibly other Wouxuns are supported too - use at
your own risk and ALWAYS make backups! Using this utility can result
in rendering your radio unusable. You have been warned.

Utility was developed under Linux but ports for other systems can be made.
If you're interested please contact us.

Utility downloads binary memory map from Wouxun radio to file and uploads
this file to the radio. This map contains all settings, channels, locks etc.
It can also export locks and channels from binary file to CSV file to allow
you to edit it in your favorite editor or spreadsheet. Edited CSV file can
be later imported into existing binary file and this binary file sent back
to radio.

Altering other settings is not possible at this time (it is not needed as
they are accessible from the menu), but if you want this functionality,
please let us know.

Newest version can be found at:

http://www.chmurka.net/p/wouxun.tar.gz

2. Authors

SP5GOF gof (at) chmurka.net - coding
SQ5LWN baseciq (at) baseciq.org - reverse-enginnering and procotol information

3. Interface

Standard RS232/TTL converter on MAX232 or similar is needed. It can be found
on Google. Connections:

a) 2.5mm (spk) shield: gnd
b) 2.5mm (spk) ring: radio tx (out)
c) 2.5mm (spk) tip: unconnected
d) 3.5mm (mic) shield: radio rx (in)
e) 3.5mm (mic) ring: unconnected
f) 3.5mm (mic) tip: unconnected

4. Usage

Command line syntax is: wouxun  [command parameters]

Valid commands and their parameters:

test -p

get -p
 -f
put -p
 -f
export -f  -c
import -f  -c 

Examples:

Test connection:
$ wouxun test -p /dev/ttyS0

Read data from radio to binary file:
$ wouxun get -p /dev/ttyS0 -f wouxun.bin

Write data to radio from binary file:
$ wouxun put -p /dev/ttyS0 -f wouxun.bin

Export csv table from binary file:
$ wouxun export -f wouxun.bin -c wouxun.csv

Import csv table to binary file:
$ wouxun import -f wouxun.bin -c wouxun.csv

Remember to always make backups!</pre>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/07/17/wouxun-linux-utility/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa strona: mapa przemiennik&#243;w</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/07/12/nowa-strona-mapa-przemiennikw</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/07/12/nowa-strona-mapa-przemiennikw#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Jul 2010 13:01:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[krótkofalarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2010/07/12/nowa-strona-mapa-przemiennikw</guid>
		<description><![CDATA[Po wielu burzliwych dyskusjach z samym sobą doszedłem do wniosku, że będę musiał uruchomić nową stronę. Od pewnego czasu pracowałem nad wizualizacją położenia przemienników krótkofalarskich w Polsce. Ciężko mi było zdecydować gdzie to umieścić i zadecydowałem że wciskanie tego na siłę na baseciq.org nie ma sensu. Szczególnie, że na tej stronie jest wiele informacji które [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2010/07/20100712_145941.jpg" rel="lightbox[746]"><img style="margin: 0px 5px 0px 0px; display: inline; border: 0px;" title="www.sq5lwn.pl" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2010/07/20100712_145941_thumb.jpg" border="0" alt="www.sq5lwn.pl" width="124" height="96" align="left" /></a> Po wielu burzliwych dyskusjach z samym sobą doszedłem do wniosku, że będę musiał uruchomić nową stronę. Od pewnego czasu pracowałem nad wizualizacją położenia przemienników krótkofalarskich w Polsce. Ciężko mi było zdecydować gdzie to umieścić i zadecydowałem że wciskanie tego na siłę na baseciq.org nie ma sensu. Szczególnie, że na tej stronie jest wiele informacji które krótkofalowców kompletnie nie obchodzą.</p>
<p>Tydzień dłubania po nocach zaowocował uruchomieniem strony <a href="http://www.sq5lwn.pl">www.sq5lwn.pl</a> – czyli strony mojej prywatnej, ale typowo krótkofalarskiej. Będę na niej zamieszczał jedynie rzeczy związane z moim hobby krótkofalarskim, których i tak za wiele nie będzie. Pewną zmianą w moim podejściu jest uruchomienie jej na Drupalu, który moim zdaniem, mimo tego że jest mniej wydajny i bardziej skomplikowany niż WordPress, bardziej się nadaje do tego typu zadania.</p>
<p>Całość została zbudowana w oparciu o CCK, GMap i Location, a efekt końcowy można podziwiać <a href="http://www.sq5lwn.pl/mapaprzemiennikow">tutaj</a>. Dane są automagicznie importowane z wykazów przemienników prowadzonych przez <a href="http://www.sp3iym.com">Andrzeja SP3IYM</a>. Każdy odwiedzający może oczywiście zgłosić swoje uwagi co do położenia przemiennika. Użytkownicy który zarejestrują się w serwisie mogą wybrać swoje położenie na mapie, a wtedy będą w stanie zobaczyć swoją odległość od przemiennika.</p>
<p>Nie poszły na marne dwa i pół roku zawodowego dłubania w Drupalu. W momencie gdy zechciałem prywatnie coś na nim zrobić, okazało się że nawet nie jest taki straszny jak go do tej pory postrzegałem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/07/12/nowa-strona-mapa-przemiennikw/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Yeasu FT-857D</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/06/29/yeasu-ft-857d</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/06/29/yeasu-ft-857d#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Jun 2010 22:36:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[krótkofalarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2010/06/29/yeasu-ft-857d</guid>
		<description><![CDATA[Obiecałem jakiś czas temu że napiszę parę słów na temat FT-857D. I chyba najwyższy czas na to. Zacznijmy może od tego, że w mojej 12-letniej “karierze” na pasma krótkofalarskich nie używałem zbyt dużej ilości sprzętu. W sumie było to tylko kilka sztuk. I tak z TRXów KFowych, były to ICOM 735 oraz Kenwood TS450S (no [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Obiecałem jakiś czas temu że napiszę parę słów na temat FT-857D. I chyba najwyższy czas na to.</p>
<p align="justify">Zacznijmy może od tego, że w mojej 12-letniej “karierze” na pasma krótkofalarskich nie używałem zbyt dużej ilości sprzętu. W sumie było to tylko kilka sztuk. I tak z TRXów KFowych, były to ICOM 735 oraz Kenwood TS450S (no bo ciężko chodzącego na CB i 10m Rangera nazwać radiem KFowym), natomiast z UKF był to poczciwy Radmor 3001, ręczniki Alana (CT-145 i CT-180), Motorolka GM350 i całkiem niedawno <a href="/2010/04/04/wouxun-kg1uvd-p-podsumowanie">Wouxun</a>. I tutaj rodzi się pierwszy problem: ciężko mi porównać 857 do jakiegokolwiek innego radia KF, gdyż nie mam możliwości postawić drugiego radia obok i porównać słyszalność stacji czy poziom zakłóceń. Mimo wszystko, spróbuję coś naskrobać.</p>
<p align="justify">857 jest jednym wielkim kompromisem. Za całkiem przyzwoite pieniądze możemy nabyć radio posiadające KF (do 160-6m) i UKF (2m i 70cm). Dodatkowo możemy posłuchać pasm lotniczych czy zwykłego radia. Radio dostajemy w niedużej obudowie – wyobraźcie sobie dwie płyty DVD w dużych opakowaniach, dołóżcie do tego jakieś 10% objętości, wielką gałę od VFO, a zrozumiecie jak małe jest 857. Zaletą tego rozwiązania jest jedno pudełko, które zajmuje naprawdę niewiele miejsca na biurku. Cierpi na tym oczywiście wygoda obsługi radia, gdyż zmiana większości parametrów wiąże się z dłubaniem w dwóch menu. Po paru dniach pracy można się na szczęście przyzwyczaić i przywyknąć do tego jak 857 się obsługuje.</p>
<p align="justify">Radio podłączyłem do 40-metrowego dipola rozpiętego nad dachem mojego budynku, oraz Diamonda X510 który wisi gdzieś około 15m powyżej poziomu gruntu. Nie są to zbyt świetne warunki antenowe, ale pozwalają zrobić trochę łączności.</p>
<p> <span id="more-741"></span>
<p align="justify">Zacznijmy od UKF, czyli 2m i 70cm. Radio w tym paśmie chodzi naprawdę wyśmienicie. Odbiornik nie zbiera śmieci i mimo bliskiej odległości nadajników “służb profesjonalnych” (nie, nie policji) nie odczuwam żadnych zakłóceń z ich strony. Bardzo dużą zaletą jest także dostępność SSB i CW na UKFie. Chociaż w zasadzie z tych emisji się nie korzysta, to miło było porozmawiać “na wstęgach” w paśmie 2m, gdzie zakłóceń praktycznie nie ma. Radio poprawnie odbiera i nadaje, a korespondenci chwalili ton modulacji i jej głośność. Co prawda fabryczny mikrofon z wkładką dynamiczną wymaga mówienia z bliskiej odległości i normalnym głosem, jednak zakup MH-59 umożliwił mi mówienie ściszonym głosem. Mikrofony te jednak, nie pozwalają na osiągnięcie 100% mocy na pasmach KF w SSB. </p>
<p align="justify">Co do KF. Hm. Niestety tutaj jest mniej słodko. KF w tym radiu wydaje się być rzeczą na dokładkę. Co prawda spełnia moje oczekiwania (kurcze, w końcu mogę porobić łączności na KF, to jednak jest coś) ale przydałoby mu się dołożyć węższy filtr. W praktyce wbudowane na pokładzie DSP pomaga niewiele. Poprawia komfort odbioru, ale nie jest to to, czego oczekiwałem. Inna sprawa że ciężko od tego radia zbyt dużo wymagać. Jakby nie patrzeć, jest to radio typowo do samochodu, w dodatku za (jak na ten sprzęt) niewielkie pieniądze.</p>
<p align="justify">Natomiast wspaniale poznaje mi się dzięki 857 tajniki emisji cyfrowych. Jest to naprawdę świetna zabawa. Same kabelki jakie wystarczą na początek, to konwerter RS232 na TTL (czyli praktycznie każdy kabelek od telefonu komórkowego) oraz prosty układ złożony z dwóch transformatorów, transoptora, diody i rezystora. Całość udało mi się odpalić, mimo praktycznie zerowej znajomości elektroniki.</p>
<p align="justify">Od strony obsługi Yeasu ma moim zdaniem o jedną gałkę za mało – RF Gain. Konstruktorzy przyjeli rozwiązanie – albo squelch na zewnętrznej części gałki AF Gain, albo RF Gain + automatyczny squelch w FM i brak squelcha w innych emisjach. Rozwiązanie średnio wygodne, bo z reguły po zabawie na KF gdy ma się włączonego RF Gaina człowiek wraca na UKF i się zastanawia co jest nie tak że wszystkich słabo słychać. MIC Gain i moc zmienia się też z poziomu menu. Poza RF Gainem brakuje mi przycisku “M-&gt;V”, który by za jednym pstryknięciem przepisywał zawartość aktualnej komórki pamięci do VFO.</p>
<p align="justify">To tak od strony praktycznej. Jeżeli chodzi o funkcjonalność, to nie będę się już chyba rozpisywał co to radio potrafi, bo wszystko to jest w sieci.</p>
<p align="justify">Podsumowując, za rozsądną kwotę dostajemy radio posiadające normalny zapas mocy, porządne radio UKF z “entry-level” KF. W dodatku radio to można spokojnie zamontować w samochodzie i jeździć na wyprawy. Na dobranoc dodatkowo możemy posłuchać sobie wieży z pobliskiego lotniska. Mamy wszystkie potrzebne do robienia łączności gwizdki i dzwoneczki, tony 1750Hz, CTCSS, DCS, itp.</p>
<p align="justify">Entuzjastów zakupu sprzętu krótkofalarskiego aby go używać na pasmo CB od razu ostudzę. 857, jak zresztą spora ilość nowszego sprzętu, w AM praktycznie nie ma pracuje. Odbiera całkiem przyzwoicie, natomiast nadawanie w AM można od razu sobie darować – modulacja jest cicha, stłumiona i przy większych zakłóceniach – słabo czytelna. Zresztą, radio i tak jest na pasma nie amatorskie – fabrycznie zablokowane ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/06/29/yeasu-ft-857d/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kartki QSL</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/06/02/kartki-qsl</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/06/02/kartki-qsl#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2010 21:30:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[krótkofalarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2010/06/02/kartki-qsl</guid>
		<description><![CDATA[Moja małżonka zHAMiała, więc czas najwyższy przygotować jakieś karty QSL. Oto dwa projekty. Pierwszy, rozsyłany tymczasowo, domowa manufaktura na grubym papierze. Nawet nieźle wyszło, tylko że masakra z przycinaniem tego. A to projekt który lada dzień pójdzie do druku. Jak widać, ze znakiem mojej małżonki: Wszelkie uwagi, nawet te krytyczne, mile widziane.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Moja małżonka zHAMiała, więc czas najwyższy przygotować jakieś karty QSL. Oto dwa projekty.</p>
<p align="justify">Pierwszy, rozsyłany tymczasowo, domowa manufaktura na grubym papierze. Nawet nieźle wyszło, tylko że masakra z przycinaniem tego.</p>
<p><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="qsl1" border="0" alt="qsl1" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2010/06/qsl1.png" width="680" height="444" /> </p>
<p align="justify">A to projekt który lada dzień pójdzie do druku. Jak widać, ze znakiem mojej małżonki:</p>
<p><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="qsl2" border="0" alt="qsl2" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2010/06/qsl2.png" width="680" height="449" /> </p>
<p>Wszelkie uwagi, nawet te krytyczne, mile widziane.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/06/02/kartki-qsl/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy wiesz że&#8230;</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/05/16/czy-wiesz-ze</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/05/16/czy-wiesz-ze#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 May 2010 21:33:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[krótkofalarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2010/05/16/czy-wiesz-ze</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;w trybie CW lub CWR Yaesu 857D reaguje na PTT zapięte na złączu DATA tak jakby został naciśnięty klucz? Ja też nie wiedziałem aż do teraz :-) Dzięki czemu przy budowie własnego interfejsu digi do tego radia możesz jeden kabelek mniej użyć i zaoszczędzisz na jednym transoptorze, diodzie i oporniku. Ba, jak jesteś bardziej kumaty, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">&#8230;w trybie CW lub CWR Yaesu 857D reaguje na PTT zapięte na złączu DATA tak jakby został naciśnięty klucz? Ja też nie wiedziałem aż do teraz :-) Dzięki czemu przy budowie własnego interfejsu digi do tego radia możesz jeden kabelek mniej użyć i zaoszczędzisz na jednym transoptorze, diodzie i oporniku. Ba, jak jesteś bardziej kumaty, to dzięki temu na jednym porcie COM zrobisz sobie interfejs zarówno digi jak i CAT.</p>
<p align="justify">Tak, zakupiłem sobie Yaesu FT-857D. Postawiłem sobie nawet parę anten na dachu (1/2 fali na cymbała, dipola i X510N na UKF). I tak od paru tygodni znowu jestem QRV na pasmach. Dodatkowo wyremontowałem Rangera. Zbudowałem sobie CATa, Szyszunia pożyczył mi interfejs do digi i szaleję. Aktualnie walczę z budową własnego digi, ale chwilowo zaprzestałem. Na płytce uniwersalnej robi się to średnio wygodnie, a nie mam nawet chęci męczyć Gofa o to by mi coś wytrawił.</p>
<p align="justify">Co do Yaesu. Radio fajne, ale nie bez wad. Zresztą, popracuję parę tygodni, to się pewnie wyprodukuję czy da się z tego korzystać czy nie :-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/05/16/czy-wiesz-ze/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wouxun KG1UVD-P &#8211; podsumowanie</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/04/04/wouxun-kg1uvd-p-podsumowanie</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/04/04/wouxun-kg1uvd-p-podsumowanie#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Apr 2010 12:23:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[krótkofalarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=729</guid>
		<description><![CDATA[Okej. Minął ponad miesiąc od czasu gdy sobie Wouxuna zanabyłem. Czas na małe podsumowanie z używania tego radia. Zacznijmy od wad. Przede wszystkim odradzam pracę w trybie podwójnego nasłuchu, tj. na obydwu &#8222;VFO&#8221;. Powiedzmy że jest to typowy &#8222;dual watch&#8221;, który wiadomo jak działa. Radio ma jeden odbiornik, więc to nie ma prawa działać sprawnie. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Okej. Minął ponad miesiąc od czasu gdy sobie Wouxuna zanabyłem. Czas na małe podsumowanie z używania tego radia. Zacznijmy od wad.</p>
<p style="text-align: justify;">Przede wszystkim odradzam pracę w trybie podwójnego nasłuchu, tj. na obydwu &#8222;VFO&#8221;. Powiedzmy że jest to typowy &#8222;dual watch&#8221;, który wiadomo jak działa. Radio ma jeden odbiornik, więc to nie ma prawa działać sprawnie. Skoro i tak na obydwu VFO możemy słuchać każdego z pasm, to nie ma w praktyce sensu używania tej funkcji. Po prostu, odpalamy radio, wciskamy TDR i pracujemy tylko na jednym VFO. W dodatku przeszkadza to niemiłosiernie w normalnej rozmowie.</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejna wada tego radia to straszny kubeł na modulacji. Co prawda grubej Onwy z jej charakterystycznym mikrofonem, niemniej jednak, ciężko się tego słucha. W dodatku modulacja jest bardzo cicha. W sieci są nawet tutoriale jak tą modulację poprawić, ale nie daje to jakiegoś rewelacyjnego efektu.</p>
<p style="text-align: justify;">Złącze antenowe to w ogóle oddzielna historia. Radio ma złącze oznaczone przez producenta jako &#8222;SMA.K&#8221;. Jest to wariacja znanego z wifi złacza SMA. Ciężko dostać gdziekolwiek jakąś przejściówkę. U mnie skończyło się na zakupie beczki i wtyczki SMA. Co na chwilę obecną nie pozwala mi na normalne korzystanie z tego radia na stacji bazowej, bo mój bazowy TRX ma wtyk typu N. Oczywiście o przejściówce z jednego na drugie można zapomnieć. Może za jakiś czas?</p>
<p style="text-align: justify;">Bezużyteczny jest S-metr. Wskazuje albo jedną, albo wszystkie &#8222;kreski&#8221;. Podobnie również zachowuje się wskaźnik naładowania baterii. W jego przypadku można zastępczo skonfigurować radio aby pokazywało podczas włączania napięcie baterii. 8,2-8,4V oznacza w pełni naładowaną baterię.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale radio ma także zalety. Jak wcześniej pisałem, jest naprawdę nieźle wykonane. Zaliczyło już z dwa upadki i nawet za bardzo się nie zadrapało. Obudowa mimo użycia taniego plastiku wygląda całkiem przyzwoicie i jest nieźle spasowana. Sam odbiornik jest całkiem czuły i działa poprawnie. W niezbyt rewelacyjnych warunkach antenowych pozwala na całkiem niezłe osiągi. Fabryczna antena również, mimo niezbyt wysokiej jakości wykonania zapewnia zadziwiająco przyzwoite osiągi jak na fabrycznego helikala.</p>
<p style="text-align: justify;">Śmiesznym &#8222;ficzerem&#8221; jest wbudowana&#8230; latarka. Czyli biała dioda led umieszczona obok gałek. Zalatuje to trochę chińszczyzną, ale nie ukrywam że rzecz bardzo przydatna. A każdemu kto uważa to za obciach polecam się zastanowić, czy nigdy jako latarki nie używał swojego telefonu komórkowego (ekranu lub diody od flesza). Innym tego typu bajerem jest syntezator mowy. Co prawda bardzo ubogi, ale pozwala na jako-takie rozeznanie się w jakim stanie jest aktualnie radio. Oczywiście można to wyłączyć. Radio potrafi ględzić po angielsku i oczywiście po chińsku.</p>
<p style="text-align: justify;">Wyświetlacz nie posiada regulacji kontrastu, ale fabrycznie ustawiony kontrast jest bardzo dobry i nie odczuwam potrzeby jego regulacji. Bez zarzutu działa dekoder CTCSS, chociaż jego skaner pozostawia wiele do życzenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Menu jest bardzo proste. Ja bym je nazwał &#8222;płaskim&#8221;. Wchodzimy do menu, wybieramy jedną z 30 funkcji, potwierdzamy znowu klawiszem menu, zmieniamy ustawienia, menu zatwierdzamy zmiany. Każda funkcja ma swój numerek, więc można ją wybrać bezpośrednio z klawiatury. Podobnie ich ustawienia. Dzięki czemu można szybko nauczyć się zmiany często używanych parametrów. Np. zmiana trybu pracy z częstotliwości na komórki pamięci to: menu-21-menu-2-menu. Na początku może to sprawiać trudności, po jakimś czasie wchodzi w nawyk i pozwala naprawdę łatwo obsługiwać radio. Brakuje niestety możliwości przepisania aktualnej komórki pamięci do VFO. Nie wiem czy tam samo jest u konkurencji, ale osobiście tego mi bardzo brakuje.</p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowując &#8211; za te pieniądze radio jest rewelacyjne. Jeżeli chcesz nowe radio z pasmem 2m/70cm to będzie to dobry zakup. Jeżeli jednak nie zależy Ci na gwarancji i &#8222;nówce sztuce nie śmiganej&#8221;, to warto jednak dołożyć trochę i kupić używany duobander jakiejś renomowanej firmy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/04/04/wouxun-kg1uvd-p-podsumowanie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowe zabawki (update)</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/02/26/nowe-zabawki</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/02/26/nowe-zabawki#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 20:20:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[krótkofalarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2010/02/26/nowe-zabawki</guid>
		<description><![CDATA[Kupiłem sobie nową zabaweczkę – duobandowy ręczniak na 2m/70cm produkcji firmy Wouxun&#8230; Tak, niewiarygodne że działa. Niewiarygodne że za tą cenę działa. Ale w końcu jak Midland go branduje jako CT-790 czy jakoś tak, to chyba nie może być jakoś bardzo źle. Tak mnie generalnie naszło żeby znowu pobawić się w krótkofalarstwo. Co prawda, radiokomunikacją [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2010/02/CRW_79503.jpg" rel="lightbox[720]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; margin: 0px 5px 0px 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="CRW_7950-3" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2010/02/CRW_79503_thumb.jpg" border="0" alt="CRW_7950-3" width="124" height="94" align="left" /></a> Kupiłem sobie nową zabaweczkę – duobandowy ręczniak na 2m/70cm produkcji firmy Wouxun&#8230; Tak, niewiarygodne że działa. Niewiarygodne że za tą cenę działa. Ale w końcu jak Midland go branduje jako CT-790 czy jakoś tak, to chyba nie może być jakoś bardzo źle. Tak mnie generalnie naszło żeby znowu pobawić się w krótkofalarstwo. Co prawda, radiokomunikacją ogólnie pojętą nie zajmuję już od wielu długich lat (rany, licencję zdałem w 1998 roku), ale mam nadzieję że decyzji nie będę żałował i radio nie pójdzie zaraz w odstawkę i nie zgnije w kącie. Ale przejdźmy do samego sprzętu.</p>
<p align="justify">Po pierwsze, jak za te pieniądze, to sprzęt jest rewelacyjny. Ileś lat temu, kupno nawet Alana 145 czy 180 oznaczało koszmarne wydatki, a o sprzęcie Yaesu, Icom czy Kenwood to mogłem pomarzyć, względnie pomacać czyjeś radio. A o tym, by dopaść sprzęt pracujący na dwójcie i na siedemdziesiątce to nawet mi się nie śniło. Sytuacja za bardzo się nie zmieniła. O ile faktycznie ceny już tak nie odstraszają, o tyle wydanie 1500zł na ręczniaka to dla mnie stanowczo za dużo. Tak nosiłem się z zamiarem kupna 145 lub 180 od paru miesięcy, ewidentnie używanej i trafiłem na to “coś” co dziś zanabyłem. Prawda że nie mogę wyjść z szoku, bo radio jest solidnie wykonane, działa, da się programować z komputera (przerobiłem kabel od Nokii 6030&#8230;) i w dodatku jest nawet przyjemne w obsłudze, a jego obsługę rozgryzłem w godzinę (czego nie można było powiedzieć o wytworach Alana o których wcześniej wspomniałem). Na pewno jak potestuję to podzielę się większymi wrażeniami.</p>
<p align="justify">Tymczasem wracam do słuchania. Czeka mnie długa noc :-)</p>
<p align="justify">Po paru dniach zabawy mam już kilka spostrzeżeń. Generalnie radio ma problemy z modulacją. Jest niskotonowa i według raportów innych &#8211; dosyć cicha. Także squelch jest trochę tępy i na mój gust zdecydowanie zbyt późno się otwiera. Soft do programowania jest bardzo toporny, ale protokół komunikacyjny jest bardzo łatwy, więc mam nadzieję że zaraz się pojawi alternatywny soft :) Sam pod windozą przy pomocy I/O Ninja i PHP nauczyłem się programować radio, ale na coś poważniejszego brak mi sił. No, chyba że pod Linuksa coś napiszę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/02/26/nowe-zabawki/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fever Ray Deluxe Edt.</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/01/14/fever-ray-deluxe-edt</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/01/14/fever-ray-deluxe-edt#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 17:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Fever Ray]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2010/01/14/fever-ray-deluxe-edt</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj dostałem z Merlina info, że po 11 dniach moje zamówienie zostało zrealizowane. Niestety, jak już się wam wypłakałem – Merlin dał ciała. Natomiast dzisiaj, dokładnie po tygodniu, wyjąłem ze skrzynki przesyłkę z Amazona z tym co chciałem. Wyjdzie mnie to jakieś 75zł a więc 20zł więcej niż w Merlinie, z dostawą do domu, w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="image" border="0" alt="image" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2010/01/image.png" width="680" height="234" /> </p>
<p align="justify">Wczoraj dostałem z Merlina info, że po 11 dniach moje zamówienie zostało zrealizowane. Niestety, jak już się wam wypłakałem – Merlin dał ciała. Natomiast dzisiaj, dokładnie po tygodniu, wyjąłem ze skrzynki przesyłkę z Amazona z tym co chciałem. Wyjdzie mnie to jakieś 75zł a więc 20zł więcej niż w Merlinie, z dostawą do domu, w dodatku poszukiwana przeze mnie edycja trzypłytowa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/01/14/fever-ray-deluxe-edt/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fever Ray &#8211; Live at Lulea</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2010/01/02/fever-ray-live-at-lulea</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2010/01/02/fever-ray-live-at-lulea#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Jan 2010 00:59:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[muzyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=702</guid>
		<description><![CDATA[Generalnie nie mam w nawyku włażenia w okrężnicę komercyjnym podmiotom, ale tym razem chciałbym oddać szacunek Merlin.pl, który jako do tej pory jedyny, w dodatku za rozsądną cenę, sprowadza Fever Ray &#8211; Fever Ray+Live at Luleå, czyli wydanie 2CD+1DVD. Całość kosztuje ca. 55 zł, co w porównaniu do jebaja czy szmatłazona wypada naprawdę atrakcyjnie. Wadą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: line-through;">Generalnie nie mam w nawyku włażenia w okrężnicę komercyjnym podmiotom, ale tym razem chciałbym oddać szacunek Merlin.pl, który jako do tej pory jedyny, w dodatku za rozsądną cenę, sprowadza Fever Ray &#8211; Fever Ray+Live at Luleå, czyli wydanie 2CD+1DVD. Całość kosztuje ca. 55 zł, co w porównaniu do jebaja czy szmatłazona wypada naprawdę atrakcyjnie. Wadą jest czas oczekiwania &#8211; 10 dni, przez które dostanę najprawdopodobniej rozwolnienia z niecierpliwości.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: line-through;">A&#8230; A co to Live at Luleå? Jak sama nazwa wskazuje, jest to zarejestrowany w mieścinie Luleå koncert, którego </span><span style="text-decoration: line-through;">można posłuchać m.in. <a href="http://www.npr.org/templates/story/story.php?storyId=120453312" target="_blank">tutaj</a>. W sensie, &#8222;można było&#8221;.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: line-through;"><a href="http://merlin.pl/Fever-Ray-Limited-Edition-Bonus-Tracks_Fever-Ray/browse/product/4,704461.html" target="_blank">Link do strony gdzie można kupić</a>.</span></p>
<p style="text-align: justify;">Niestety, Merlin poleciał w chuja i zmienił opis na swojej stronie. Wychodzi na to że posiadają, ale wersję &#8222;deluxe&#8221;, czyli płyta z ekstra ścieżkami i DVD, a nie wersję &#8222;limited&#8221; z poszukiwanym przeze mnie  koncertem. Z podkulonym więc ogonem przeprosiłem się jednak z <a href="http://www.amazon.com/Fever-Ray-2CD-DVD-Deluxe/dp/B002RSDWFI">Amazonem</a>, gdzie album ten kosztuje &#8222;aż&#8221; $14,99.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2010/01/02/fever-ray-live-at-lulea/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bajka o czerwonym kapturku</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/12/31/bajka-o-czerwonym-kapturku</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/12/31/bajka-o-czerwonym-kapturku#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Dec 2009 15:21:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[muzyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=699</guid>
		<description><![CDATA[Inspirowana wspomnianym przeze mnie kiedyś teledyskiem Röyksopp &#8211; &#8222;Remind Me&#8221;. A tak BTW to szczęśliwego nowego czy jakoś tak.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Inspirowana wspomnianym przeze mnie kiedyś teledyskiem <a href="/2009/03/29/happy-up-here">Röyksopp &#8211; &#8222;Remind Me&#8221;</a>.</p>
<p style="text-align: center;"><object width="640" height="400"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=3514904&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=3514904&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="640" height="400"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;">A tak BTW to szczęśliwego nowego czy jakoś tak.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/12/31/bajka-o-czerwonym-kapturku/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Google udostępnia własne serwery DNS</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/12/04/google-udostepnia-wlasne-serwery-dns</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/12/04/google-udostepnia-wlasne-serwery-dns#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Dec 2009 09:35:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[varia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=695</guid>
		<description><![CDATA[Google Public DNS is a free, global Domain Name System (DNS) resolution service, that you can use as an alternative to your current DNS provider. I niech ktoś mi powie, że nie dążą do panowania nad światem internetem ;-) Link: http://code.google.com/intl/pl/speed/public-dns/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="padding-left: 30px;">Google Public DNS is a free, global <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Domain_name_system">Domain Name System</a> (DNS) resolution service, that you can use as an alternative to your current DNS provider.</p>
<p>I niech ktoś mi powie, że nie dążą do panowania nad <span style="text-decoration: line-through;">światem</span> internetem ;-)</p>
<p>Link: <a href="http://code.google.com/intl/pl/speed/public-dns/" target="_blank">http://code.google.com/intl/pl/speed/public-dns/</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/12/04/google-udostepnia-wlasne-serwery-dns/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaki ja głupi byłem&#8230; (update)</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/11/10/jaki-ja-glupi-bylem</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/11/10/jaki-ja-glupi-bylem#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Nov 2009 23:35:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[varia]]></category>
		<category><![CDATA[chello]]></category>
		<category><![CDATA[UPC]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=687</guid>
		<description><![CDATA[Przeniosłem sobie telefon stacjonarny do UPC. A co mi tam, zawsze parę złotych taniej, jedna faktura, większe możliwości, bla, bla, bla. O jaki ja durny byłem. Piątek, późne godziny popołudniowe. Sąsiadka mnie zawołała, że jej stacjonarny nie działa. Zwlokłem się z wyra, podniosłem słuchawkę, cisza. Napięcia na linii brak. Kabel do skrzynki sprawdzony, nie stwierdziłem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Przeniosłem sobie telefon stacjonarny do UPC. A co mi tam, zawsze parę złotych taniej, jedna faktura, większe możliwości, bla, bla, bla. O jaki ja durny byłem.</p>
<p style="text-align: justify;">Piątek, późne godziny popołudniowe. Sąsiadka mnie zawołała, że jej stacjonarny nie działa. Zwlokłem się z wyra, podniosłem słuchawkę, cisza. Napięcia na linii brak. Kabel do skrzynki sprawdzony, nie stwierdziłem na nim przerw. Dobra, idę do domu zadzwonić na błękitną i zgłosić awarię. Podnoszę słuchawkę i zamiast wesoło ćwierkającego ciągłego sygnału usłyszałem przerywany. Próbuję parę razy &#8211; dupa. Reset modemu &#8211; dupa. Do mnie dodzwonić się można, natomiast mi nie dane jest nawiązać połączenie. Dobra dzwonimy do jupisi.</p>
<p style="text-align: justify;">Traf chciał że im w ogóle coś nieźle padło, bo do 23:00 nie udało mi się dodzwonić. Dopiero następnego dnia w przebłyskach świadomości pomiędzy atakami bólu zęba udało mi się do UPC dobić. Mimo iż lewa połowa aparatu gębowego mnie boli niemiłosiernie, usiłuję powstrzymać moce dżedaj i nie zatłuc konsultanta na odległość. Pan mi mówi że jest poważniejsza awaria i żeby zrestartować modem, ale koniecznie po 17:00 bo teraz to uwalę sobie internet. Traf chciał że po dojściu do biurka widzę jak modem sam się zrestartował i&#8230; zsynchronizował bez najmniejszych problemów. Wychodzi na to że awarii internetu u mnie nie ma. Wieczorem już nieźle wściekły (gorączka, ryło mnie całe boli, Ketonal nie pomaga) udaje mi się dobić do UPC. Pan oczywiście zwija się w przeprosinach, owija we wstążeczkę i daje siebie do pokrojenia, bo jest mu niezmiernie przykro. Natomiast z racji tego że zgłosiłem dezaktywację poczty głosowej, to na bank, w ciągu 48h telefon zostanie naprawiony.</p>
<p style="text-align: justify;">Mija niedziela, poniedziałek, 48h. Tym razem nastrój trochę lepszy. Stan zapalny odpuszcza, powoli dochodzę do siebie (po 10 dniach pieprzonego bólu). Dodzwoniłem się do UPC. Again, betoniara po drugiej stronie w kółko pieprzy że nie wie kiedy telefon naprawią, później pieprzy coś o pięciu dniach roboczych. Ostatkiem sił bronię się przed cisnącą się na usta łaciną i trzymam fason. Ciśnienie pozwala mi na postrzeganie pozazmysłowe i już widzę sucz siedzącą gdzieś w Katowicach przy biurku na ołpenspejsie, lakierek do paznokci śmierdzący w promieniu 20 metrów i pilniczek którym się branzluje po pazurkach. Brak zdolności telekinetycznych u mnie ocalił jej życie.</p>
<p style="text-align: justify;">Ech. Walę. Wyciągnąłem znajdujący się w starym mieszkaniu &#8222;Aster TP&#8221; i podpiąłem pod linię TP. Zobaczymy, czy teraz z telefonem w UPC się też będę pieprzył osiem miesięcy jak z internetem.</p>
<p style="text-align: justify;">Update: po którymś telefonie z kolei natrafiłem na osobę która umiała zadzwonić gdzieś dalej i poprosić o naprawienie. O dziwo, udało się problem rozwiązać od ręki i telefon ożył. Tylko dlaczego pracowników w UPC którzy znają się na swojej robocie można policzyć na palcach jednej ręki?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/11/10/jaki-ja-glupi-bylem/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>UPC rule!</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/10/15/upc-rule</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/10/15/upc-rule#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Oct 2009 21:06:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[chello]]></category>
		<category><![CDATA[UPC]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/10/15/upc-rule</guid>
		<description><![CDATA[Jak by co, oryginał leży tutaj: http://www.speedtest.net/result/593360842.png]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="593360842" border="0" alt="593360842" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/10/593360842.png" width="304" height="139" /> </p>
<p>Jak by co, oryginał leży tutaj: <a href="http://www.speedtest.net/result/593360842.png" rel="lightbox[686]">http://www.speedtest.net/result/593360842.png</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/10/15/upc-rule/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Żeby być sprawiedliwym&#8230;</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/10/09/zeby-byc-sprawiedliwym</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/10/09/zeby-byc-sprawiedliwym#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 17:06:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[varia]]></category>
		<category><![CDATA[chello]]></category>
		<category><![CDATA[UPC]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/10/09/zeby-byc-sprawiedliwym</guid>
		<description><![CDATA[Po ośmiu miesiącach walk, UPC w końcu naprawiło sieć u mnie na osiedlu. Problemem były wkurzające przerwy o długości 34 sekund (nie, to nie średnia, to 95% wyników). Niestety, naprawili mi dopiero po wystosowaniu pisemnej reklamacji. A naprawili mi jakiś miesiąc temu. Od tamtego czasu mój internet przestał wyglądać jak ser szwajcarski. Dodatkowo, po wprowadzeniu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Po ośmiu miesiącach walk, UPC w końcu naprawiło sieć u mnie na osiedlu. Problemem były wkurzające przerwy o długości 34 sekund (nie, to nie średnia, to 95% wyników). Niestety, naprawili mi dopiero po wystosowaniu pisemnej reklamacji. A naprawili mi jakiś miesiąc temu. Od tamtego czasu mój internet przestał wyglądać jak ser szwajcarski. Dodatkowo, po wprowadzeniu ofert fiber-hyper-cośtam już po dwóch tygodniach prędkości 50 i 120 mbps są także dostępne na mojej zabitej dechami wsi, a od momentu wprowadzenia, naprawdę udaje mi się wyciągnąć 30mbps z sieci które peerują się z UPC przez PL-IX.</p>
<p align="justify">I żeby być sprawiedliwym, przyznaję, że problemy z UPC się skończyły.</p>
<p align="justify">A tutaj wykres jak to wygląda w praktyce:</p>
<p align="justify"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/10/bw.png" rel="lightbox[681]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-top: 0px; margin-right: auto; border-right: 0px" title="bw" border="0" alt="bw" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/10/bw-thumb.png" width="680" height="393" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/10/09/zeby-byc-sprawiedliwym/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fever Ray</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/09/25/fever-ray</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/09/25/fever-ray#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Sep 2009 12:10:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[muzyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=678</guid>
		<description><![CDATA[W ramach zainteresowania się kto jest kto w Röyksopp, dowiedziałem się o Karin Dreijer Andersson, która wzięła udział w nagraniu utworów &#8222;What Else Is There&#8221; (z albumu &#8222;The Understanding&#8221;), &#8222;Tricky Tricky&#8221; i &#8222;This Must Be It&#8221; (obydwa z &#8222;Junior&#8221;). W ślad za nią, trafiłem na zespół &#8222;The Knife&#8221; który tworzy razem z bratem. O &#8222;The [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W ramach zainteresowania się kto jest kto w Röyksopp, dowiedziałem się o Karin Dreijer Andersson, która wzięła udział w nagraniu utworów &#8222;What Else Is There&#8221; (z albumu &#8222;The Understanding&#8221;), &#8222;Tricky Tricky&#8221; i &#8222;This Must Be It&#8221; (obydwa z &#8222;Junior&#8221;). W ślad za nią, trafiłem na zespół &#8222;The Knife&#8221; który tworzy razem z bratem. O &#8222;The Knife&#8221; jeszcze kiedyś, a na razie o jej (znaczy się Karin) solowym projekcie &#8222;<a href="http://www.feverray.com" target="_blank">Fever Ray</a>&#8222;. Teraz proszę szanownego draństwa, słuchamy czym to się ostatnio Baset zachwyca (&#8222;Triangle Walks&#8221;):</p>
<p style="text-align: center;"><object width="640" height="400"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=5215214&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=5215214&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="640" height="400"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;">Tak. Zdecydowanie można odczuć niepokój :-) Mroczno i tajemniczo, elektronicznie i etnicznie. Do tego charakterystyczny głos Karin. Tak samo teledysk, przypominający nocny majak. Chęć ucieczki od zagłady? Nie jest to z pewnością muzyka dla osób które mają problemy z lękami lub depresją. Czuć że ta muzyka jest naturalnym przedłużeniem dotychczasowej twórczości &#8222;The Knife&#8221;. A teraz &#8222;Seven&#8221;:</p>
<p style="text-align: center;"><object width="640" height="400"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=6517677&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=6517677&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="640" height="400"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;">Robi się coraz ciekawiej. I tutaj widać, że teledysk nie został wykonany na odczepnego, tylko wspaniale uzupełnia utwór w jedną całość. I tak jakoś wyszło że ostatnio słucham głównie tego. I coraz częściej zaczynam oglądać się przez ramię gdy idę wieczorem na spacer&#8230; ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/09/25/fever-ray/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wakacje&#8230; (c.d.)</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/09/22/wakacje-cd</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/09/22/wakacje-cd#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Sep 2009 18:47:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[varia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/09/22/wakacje-cd</guid>
		<description><![CDATA[Na czym to ja? A&#8230; Na Wiedniu. No to jedziemy dalej. Bratysława Bardzo miłe zaskoczenie już po przekroczeniu granicy – tygodniowa winieta na autostrady w Bratysławie kosztowała 5 €, co w porównaniu z kosztem przejazdu naszymi ogryzkami jest po prostu ceną powalającą. Co prawda, autostrada Brno-Bratysława nie była w stanie idealnym, ale za te pieniądze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Na czym to ja? A&#8230; Na Wiedniu. No to jedziemy dalej.</p>
<p> <span id="more-675"></span><br />
<h2>Bratysława</h2>
<p align="justify">Bardzo miłe zaskoczenie już po przekroczeniu granicy – tygodniowa winieta na autostrady w Bratysławie kosztowała 5 €, co w porównaniu z kosztem przejazdu naszymi ogryzkami jest po prostu ceną powalającą. Co prawda, autostrada Brno-Bratysława nie była w stanie idealnym, ale za te pieniądze i za taką wygodę, to na prawdę nie ma co marudzić.</p>
<p align="justify">Po dojechaniu do miasta, poraził mnie natomiast jego klimat, który jest prawie żywcem wyjęty z GOPu. Odbierałem to miasto jak idealną syntezę czeskiej Pragi i Katowic. Ciężko to naprawdę opisać, ale podobnie jak na Śląsku, miejscami miałem wrażenie że czas się zatrzymał. Poza tym jest to miasto niewiarygodnie zatłoczone, z makabrycznymi cenami za parking (rzędu 3 € za godzinę!)</p>
<p align="center"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090820163310.jpg" rel="lightbox[675]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="Zupełnie jak biurowiec Ciechu przy Powązkowskiej" border="0" alt="Zupełnie jak biurowiec Ciechu przy Powązkowskiej" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090820163310-thumb.jpg" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090820120700.jpg" rel="lightbox[675]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="Teatr Narodowy" border="0" alt="Teatr Narodowy" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090820120700-thumb.jpg" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090820121558.jpg" rel="lightbox[675]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="Człowiek przy pracy" border="0" alt="Człowiek przy pracy" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090820121558-thumb.jpg" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090820145527.jpg" rel="lightbox[675]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="Panorama Bratysławy" border="0" alt="Panorama Bratysławy" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090820145527-thumb.jpg" width="124" height="84" /></a> </p>
<h2></h2>
<h2>Brno</h2>
<p align="justify">Pierwsze wrażenie podczas spaceru w Brnie (akurat był to spacer przez Brno hl.n.) &#8211; “zupełnie jak na Dworcu Centralnym”. Właściwie to tak jak na Warszawa Stadion. Rewelacyjny targ praktycznie w samym centrum starówki, gdzie zjadłem w końcu po raz pierwszy w tym roku słodkie truskawki. Ah! I świetna knajpa na náměstí Svobody, gdzie zajadaliśmy się kurczakiem z brzoskwiniami w serze żółtym z bramoborami po amerykańsku (kawałki ziemniaków smażone w czosnku, więc nie wiem dlaczego hamerykańskie) – gorąco polecam. A jakby wam przyszło jeść lody, to pamiętajcie że niezależnie ile kulek zamówicie, to i tak będziecie musieli dopłacić za większy wafelek.</p>
<p align="center"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090819110451.jpg" rel="lightbox[675]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="Targ od truskawek. Da się zrobić bazar w centrum miasta czysto i schludnie? Da." border="0" alt="Targ od truskawek. Da się zrobić bazar w centrum miasta czysto i schludnie? Da." src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090819110451-thumb.jpg" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090819104713.jpg" rel="lightbox[675]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="Muzeum ziemi morawskiej" border="0" alt="Muzeum ziemi morawskiej" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090819104713-thumb.jpg" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090819113425.jpg" rel="lightbox[675]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="Trójkąt Sierpińskiego?" border="0" alt="Trójkąt Sierpińskiego?" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090819113425-thumb.jpg" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090816141650.jpg" rel="lightbox[675]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="Rzeczony powyżej kurczak z brzoskwiniami." border="0" alt="Rzeczony powyżej kurczak z brzoskwiniami." src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090816141650-thumb.jpg" width="124" height="84" /></a> </p>
<h2>Lednice</h2>
<p align="justify">Lednice to miasteczko posiadające dwustuhektarowy ogród z pałacem i kościołem. Powiedzmy, taka uboższa wersja naszego Wilanowa. Tylko że w Lednicach przynajmniej nie starają się z ciebie zedrzeć na każdym kroku. Poza wielkim ogrodem i stawami, urzekł nas pokaz dzikiego ptactwa urządzany na terenie ogrodu. Po prostu niesamowite ptaki – orły, sokoły, sowy i wiele innych. Organizacją tychże pokazów zajmuje się stowarzyszenie prowadzące taki ptasi azyl.</p>
<p align="justify">Kolejna atrakcja w Lednicach, to chyba najdroższy trunek jaki kiedykolwiek piłem, mianowicie malinowy burčák. Kosztowało to blisko 14zł za kieliszek, ale za to przypominało mi smak malinowej nalewek mojej babci, tylko że tym razem porządnie schłodzonej i lekko musującej.</p>
<p align="center"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090821134700.jpg" rel="lightbox[675]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="Sęp jaki jest każdy widzi..." border="0" alt="Sęp jaki jest każdy widzi..." src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090821134700-thumb.jpg" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090821124952.jpg" rel="lightbox[675]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="Lednice" border="0" alt="Lednice" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090821124952-thumb.jpg" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090821125257.jpg" rel="lightbox[675]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="Najmniejszy gatunek sowy istniejący" border="0" alt="Najmniejszy gatunek sowy istniejący" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090821125257-thumb.jpg" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090821131215.jpg" rel="lightbox[675]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="I największy" border="0" alt="I największy" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090821131215-thumb.jpg" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090821134451.jpg" rel="lightbox[675]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="Pokaz drapieżnych ptaków" border="0" alt="Pokaz drapieżnych ptaków" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090821134451-thumb.jpg" width="124" height="84" /></a> </p>
<h2></h2>
<h2>I po wakacjach</h2>
<p align="justify">Podsumowując, było super. Niestety, ale ja się nie nadaję do zwiedzania miast, przynajmniej jeżeli chodzi o zabytki. Jestem specyficznym turystą. Interesują mnie kulinaria, alkohol i transport publiczny. Większą frajdę będzie mi sprawiało połażenie po wszystkich stacjach metra niż fotografowanie się na tle jakiegoś historycznego monumentu. Ewentualnie poproszę o zdjęcie na tle Taurusa lub innej niespotykanej na polskich torach lokomotywy. Jakieś ciekawostki, w stylu jaskinie, wystawy ptaków, wesołe miasteczka, etc., też jak najbardziej. Ale błagam, żadnych zabytków. Natomiast sam Mikulov, nasza baza wypadowa, super. Cisza, spokój, w powietrzu unosił się zapach lenistwa i wiecznych wakacji. Przytulne knajpki, punkty widokowe – to jest to czego mi brakowało i co pozwoliło mi odpocząć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/09/22/wakacje-cd/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wakacje…</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/09/13/wakacje</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/09/13/wakacje#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2009 21:30:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[varia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/09/13/wakacje</guid>
		<description><![CDATA[W sumie tak zaraz za moment będzie pierwsza połowa września, więc tak jakoś wypada napisać co nieco o tegorocznych wakacjach. Oczywiście najbardziej w tym temacie męczy mnie moja małżonka&#8230; Cóż, była za mną, ale nie mam pojęcia dlaczego nie pamięta gdzie była. W myśl zasady “Polska za drogo” stwierdziliśmy, że kolejny raz uderzymy do Czech. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">W sumie tak zaraz za moment będzie pierwsza połowa września, więc tak jakoś wypada napisać co nieco o tegorocznych wakacjach. Oczywiście najbardziej w tym temacie męczy mnie moja małżonka&#8230; Cóż, była za mną, ale nie mam pojęcia dlaczego nie pamięta gdzie była.</p>
<p><span id="more-648"></span></p>
<p align="justify">W myśl zasady “Polska za drogo” stwierdziliśmy, że kolejny raz uderzymy do Czech. Konkretnie rzecz biorąc – DP dostała ciśnienia na Toskanię na którą ja nie bardzo chciałem się zgodzić, więc znalazła <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mikulov" target="_blank">Mikulov</a> na Morawach. Mieścina bardzo mała, bogata w winnice, w bliskiej odległości od granicy z Austrią.</p>
<p align="justify">Pierwszy rekonesans w sprawie biletów na pociąg nas po prostu zabił. Ceny urosły prawie dwukrotnie od zeszłego roku i podjęliśmy decyzję że tym razem jedziemy konserwą. Na szczęście, do wyprawy dołączył Tomek, więc zamiast jechania małą konserwą, pojechaliśmy konserwą dużo większą, w dodatku klimatyzowaną i opancerzoną. Ale przejdźmy do rzeczy.</p>
<h2>Mikulov</h2>
<p style="text-align: justify;">Upojne i zaciszne miejsce. Nie ma tłumu turystów, jest parę knajp, masa winnic w okolicy, parę punktów widokowych i upiorny upał. Poza tym cisza, spokój. W okolicy jeszcze jaskinie i staw po kamieniołomach. 60km do Brna, 80km do Wiednia, 100km do Bratysławy. Tak więc rewelacyjna miejscówka na wypady.</p>
<p style="text-align: justify;">Na specjalną uwagę zasługuje pensjonat <a href="http://www.penzionpanorama.cz/pl/index" target="_blank">Panorama</a>, gdzie na dziedzińcu czekają dla pensjonariuszy atrakcje w postaci kangurów, dogów angielskich, żółwi i innej menażerii, kawałka ławy gdzie można kulturalnie oddać się alkoholizowaniu organizmu, hamaki, miejsce na grilla i basen (w budowie). A wszystko to za jedyne 300CZK od osoby, czyli c.a. 50zł. Osobom uczulonym na jakiekolwiek zwierzęta, odradzam.</p>
<p align="center"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090817075148.jpg" rel="lightbox[648]"><img title="Rynek w Mikulovie" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090817075148-thumb.jpg" border="0" alt="Rynek w Mikulovie" width="124" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090819165328.jpg" rel="lightbox[648]"><img style="border-right: 0px; border-top: 0px; border-left: 0px; border-bottom: 0px" title="Jezioro w nieużywanym kamieniołomie" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090819165328-thumb.jpg" border="0" alt="Jezioro w nieużywanym kamieniołomie" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090819145920.jpg" rel="lightbox[648]"><img style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; border-left: 0px; border-bottom: 0px" title="Mikulovskie jaskinie" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090819145920-thumb.jpg" border="0" alt="Mikulovskie jaskinie" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090819153559.jpg" rel="lightbox[648]"><img style="border-right: 0px; border-top: 0px; border-left: 0px; border-bottom: 0px" title="Mikulovskie jaskinie" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090819153559-thumb.jpg" border="0" alt="Mikulovskie jaskinie" width="124" height="84" /></a></p>
<h2>Wiedeń</h2>
<p style="text-align: justify;">Z racji tego, że zabytki jakoś średnio mnie obchodzą w takich miastach, skupię się na komunikacji. W tym mieście widać że ktoś myśli o mieszkańcach. Pięć linii metra wspomagana gęstą siecią S-Bahnów i kolei regionalnej. Dla mikola istny raj na ziemi. I przyznaję że tylko to widziałem. Znaczy wiem, że ten duży strzelisty budynek to jakiś bardzo ważny kościół, a ten pan z pomnika to też jakaś ważna persona (papież jakiś?), ale wybaczcie, ja w Wiedniu widziałem tylko szyny, tramwaje i pociągi :-) I aż żal tyłek ściska, dlaczego my mamy tak do d**y z tą komunikacją miejską? Chociaż muszę przyznać, że podobnie jak w Pradze, wrażenia towarzyszące obcowaniu z przystankiem metra, są bardzo podobne do tych z wizyty w D.H. Smyk w latach jego największej komunistycznej świetności. Nie wiem, czy chodzi tutaj o zastosowane materiały wykończeniowe wraz z futurystycznym jak na tamte czasy designem, czy chodzi o ten smar ze schodów ruchomych który pachnie tak samo jak w rzeczonym Smyku. Nie potrafię wskazać tego co mi przypomina w tych stacjach dzieciństwa.</p>
<p align="center"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090818133859.jpg" rel="lightbox[648]"><img style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; border-left: 0px; border-bottom: 0px" title="Wiedeńska Regiołasica" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090818133859-thumb.jpg" border="0" alt="Wiedeńska Regiołasica" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090818173245.jpg" rel="lightbox[648]"><img style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; border-left: 0px; border-bottom: 0px" title="U-Bahn na linii U1" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090818173245-thumb.jpg" border="0" alt="U-Bahn na linii U1" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090818161218.jpg" rel="lightbox[648]"><img style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; border-left: 0px; border-bottom: 0px" title="Stacja na linii U4" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090818161218-thumb.jpg" border="0" alt="Stacja na linii U4" width="124" height="84" /></a> <a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090818100846.jpg" rel="lightbox[648]"><img style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; border-left: 0px; border-bottom: 0px" title="Żeby nie było - pamiętam że był to kościół Św. Szczepana" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/09/20090818100846-thumb.jpg" border="0" alt="Żeby nie było - pamiętam że był to kościół Św. Szczepana" width="124" height="84" /></a></p>
<p>Tomek natomiast widział tylko <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiener_Prater" target="_blank">Wiener Prater</a> :-)</p>
<p>Okej. Tym czasem – koniec, bo późno już ;-) Reszta niebawem!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/09/13/wakacje/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po co Google Street View?</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/07/15/po-co-google-street-view</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/07/15/po-co-google-street-view#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Jul 2009 20:24:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[varia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/07/15/po-co-google-street-view</guid>
		<description><![CDATA[Mamy norc.pl :-) Google obiecuje że będzie, a co z tego wyjdzie – zobaczymy. Norc już jest i działa i jak to stwierdził kolega z pracy, “dupę urywa”:]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Mamy norc.pl :-) Google obiecuje że będzie, a co z tego wyjdzie – zobaczymy. Norc już jest i działa i jak to stwierdził kolega z pracy, “dupę urywa”:</p>
<div style="text-align: center;"> <iframe src="http://norc.pl/embed.aspx?id=57c28aca2aee28ff245eb2657cfa8ec9&amp;ppa=291.9&amp;r=270.35&amp;vla=-5&amp;lz=60&amp;acc=3d376aea-c9af-432c-a1e4-f6a3ab1d3f2e" frameborder="0" width="660" scrolling="no" height="440"></iframe> </div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/07/15/po-co-google-street-view/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Marcin Wolski &#8211; Alterland</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/07/08/marcin-wolski-alterland</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/07/08/marcin-wolski-alterland#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2009 21:35:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Wolski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/07/08/marcin-wolski-alterland</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj dla odmiany napiszę o Wolskim. “Alterland” to pierwsza książka autorstwa Marcina Wolskiego którą przeczytałem. Jest to historia z gatunku, “co by było gdyby”. Ale bynajmniej nie o wąsy u ciotki chodzi, a o zamach na Hitlera. Według autora, było to jeden z kluczowych punktów w historii mający wpływ na to jak potoczyły się losy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/07/okladka640.jpg" rel="lightbox[628]"><img title="Alterland" style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; margin: 0px 5px 5px 0px; border-left: 0px; border-bottom: 0px" height="124" alt="Alterland" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/07/okladka640-thumb.jpg" width="81" align="left" border="0" /></a> Dzisiaj dla odmiany napiszę o Wolskim.</p>
<p align="justify">“Alterland” to pierwsza książka autorstwa Marcina Wolskiego którą przeczytałem. Jest to historia z gatunku, “co by było gdyby”. Ale bynajmniej nie o wąsy u ciotki chodzi, a o zamach na Hitlera. Według autora, było to jeden z kluczowych punktów w historii mający wpływ na to jak potoczyły się losy ludzkości. W teraźniejszości, Polacy na emigracji w U.S.A. odnajdują sposób na wysłanie wiadomości w przeszłość. Dzięki temu zamierzają przestawić kilka zwrotnic na torach wydarzeń przez które państwo polskie praktycznie nie istnieje, a Warszawą rządzą Rosjanie. Historia toczy się naraz w wielu miejscach nie tylko w czasie, ale i w przestrzeni. Przesłane informacje zmieniają świat jak w kalejdoskopie, dzięki czemu mamy okazję zapoznać się z paroma wariantami biegu wydarzeń w różnych epokach.</p>
<p align="justify">Oczywiście jak to u Wolskiego obowiązkowy wątek miłosny i religijny. Mimo wszystko, książka nie męczy a wizje przedstawionego świata chwilami wywołują smutny ból w sercu i myśl “dlaczego tak się nie stało”&#8230;</p>
<p align="justify">Bardzo polecam, szczególnie z powodu sentymentu do tej pozycji – dzięki niej mam teraz regał zawalony książkami Wolskiego.</p>
<p align="justify">Ocena: 9/10.</p>
<p align="justify">Marcin Wolski &#8211; Alterland (WAB, 2003, ISBN 83-89291-18-5, WAB, 2005, ISBN 83-7414-091-7).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/07/08/marcin-wolski-alterland/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Siergiej Łukjanienko &#8211; &#8220;Atomowy sen&#8221;</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/07/08/siergiej-lukjanienko-atomowy-sen</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/07/08/siergiej-lukjanienko-atomowy-sen#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 22:37:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Łukjanienko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/07/08/siergiej-lukjanienko-atomowy-sen</guid>
		<description><![CDATA[Atomowy sen jest jedynym dostępnym zbiorem opowiadań SŁ w Polsce. Składają się na niego trzy krótkie opowiadania &#8211; “Przezroczyste witraże”, “Cienie snów” i “Atomowy sen”. Opowiadania te może nie zachwycają, ale rewelacyjnie służą jako próbka prozy Łukjanienki która pozwoli podjąć czytelnikowi decyzję o tym czy warto Siergieja czytać, czy też nie. Przezroczyste witraże Jest to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/07/006932.jpg" rel="lightbox[625]"><img title="Atomowy sen" style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; margin: 0px 5px 5px 0px; border-left: 0px; border-bottom: 0px" height="124" alt="Atomowy sen" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/07/006932-thumb.jpg" width="82" align="left" border="0" /></a> Atomowy sen jest jedynym dostępnym zbiorem opowiadań SŁ w Polsce. Składają się na niego trzy krótkie opowiadania &#8211; “Przezroczyste witraże”, “Cienie snów” i “Atomowy sen”. Opowiadania te może nie zachwycają, ale rewelacyjnie służą jako próbka prozy Łukjanienki która pozwoli podjąć czytelnikowi decyzję o tym czy warto Siergieja czytać, czy też nie.</p>
<p> <span id="more-625"></span>
<p><strong>Przezroczyste witraże</strong></p>
<p align="justify">Jest to opowiadanie dziejące się w uniwersum Głębi i o ile mi wiadomo, w żaden sposób z powieściami z tego cyklu nie związane. Bohaterką PW jest Karina, młoda prawniczka pracująca w milicji która została oddelegowana do Deeptown w celu przeprowadzenia kontroli pierwszego rosyjskiego więzienia w wirtualnej rzeczywistości. Podczas swojej pracy odkrywa iż więzienie owszem jest więzieniem, ale celem tej placówki nie jest bynajmniej resocjalizacja pensjonariuszy, tylko próba przekształcenia ludzi w nurków, osób które są w stanie w dowolnym momencie wyjść do reala. Dodatkowo Karina ze śledztwa wynosi także swoje prywatne korzyści… :-)</p>
<p align="justify">Ciężko może zrozumieć idee uniwersum Głębi bez znajomości <a href="/2009/06/18/labirynt-odbic">książek z dylogii</a>, lecz opowiadanie jest dobrym wstępem do świata wirtualnego.</p>
<p align="justify">Ocena: 7/10.</p>
<p align="justify"><strong>Cienie snów</strong></p>
<p align="justify">Podobnie jak PW, Cienie snów dzieją się w uniwersum znanego z innych książek autora. W tym wypadku wracamy do opisanego w “<a href="/2009/06/30/linia-marzen">Linii marzeń</a>” świata, w którym za odpowiednie pieniądze dostępna jest nieśmiertelność. Tym razem akcja toczy się na spokojnej planecie leżącej na obrzeżach galaktyki. Sielankę zakłóca informacja o zbliżającym się do planety statku. Ów statek, zagubił się trochę w czasoprzestrzeni i jego załoga nie jest świadoma że jej rasa przegrała wojnę z Ziemią.</p>
<p align="justify">Ocena: 6/10.</p>
<p align="justify"><strong>Atomowy sen</strong></p>
<p align="justify">W tym opowiadaniu SŁ rozpościera przed nami post-apokaliptyczną wizję świata, w którym ludzkość cofnęła się w rozwoju o wiele lat. Jest to dużo starsze opowiadanie niż pozostałe w tym zbiorze i niestety, moim zdaniem, najsłabsze. Dla osoby czytającej dużo książek S-F lub oglądającej filmy z tego gatunku, opowiadanie wyda się składanką innych pomysłów, bez jakiejkolwiek innowacyjności. Da się oczywiście przeczytać, ale fabuła jest bardzo prosta i trochę oklepana.</p>
<p align="justify">Ocena 4/10.</p>
<p align="justify">Ogółem jednak polecam ten zbiór jako wprowadzenie do pozostałej twórczości Łukjanienki. Opowiadania nie są zbyt długie, a pierwsze dwa pozostawiają po sobie głód na pozostałe części swoich cykli.</p>
<p align="justify">Atomowy sen (Атомный Сон); Amber 2005 (ISBN 83-241-2058-0)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/07/08/siergiej-lukjanienko-atomowy-sen/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Udało mi się zebrać wszystkie książki Łukjanienki</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/07/08/udalo-mi-sie-zebrac-wszystkie-ksiazki-lukjanienki</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/07/08/udalo-mi-sie-zebrac-wszystkie-ksiazki-lukjanienki#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jul 2009 22:08:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Łukjanienko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/07/08/udalo-mi-sie-zebrac-wszystkie-ksiazki-lukjanienki</guid>
		<description><![CDATA[No, może prawie wszystkie. Brakuje mi jednej – “Fałszywe lustra”, ale ta ma wyjść nakładem wydawnictwa MAG 26 sierpnia 2009, tak więc mogę uznać za pewnik że ją zdobędę. Ostatnia do kolekcji dołączyła książka “Spektrum (każdy myśliwy pragnie wiedzieć)”, którą udało mi się znaleźć w pewnej porównywarce cen. Na pewnym serwisie aukcyjnym jej nie było, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">No, może prawie <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Siergiej_%C5%81ukjanienko#Bibliografia">wszystkie</a>. Brakuje mi jednej – “Fałszywe lustra”, ale ta ma wyjść nakładem wydawnictwa MAG 26 sierpnia 2009, tak więc mogę uznać za pewnik że ją zdobędę. Ostatnia do kolekcji dołączyła książka “Spektrum (każdy myśliwy pragnie wiedzieć)”, którą udało mi się znaleźć w pewnej porównywarce cen. Na pewnym serwisie aukcyjnym jej nie było, a tu, niespodziewajka, nowiutka książka i to w niezbyt zdzierczej cenie (“Fałszywe lustra” we wspomnianym pewnym serwisie aukcyjnym wydane przez Ambera było dostępne za jedyne 100zł).</p>
<p align="justify">Niestety, oznacza to zwiększenie o kolejną pozycję listy książek które chciałem opisać. Tak więc siadam i postaram się coś jeszcze naskrobać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/07/08/udalo-mi-sie-zebrac-wszystkie-ksiazki-lukjanienki/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Burza</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/07/05/burza</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/07/05/burza#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Jul 2009 22:12:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[fotografia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/07/05/burza</guid>
		<description><![CDATA[To lato obfituje w burze i deszcze. Niestety, nie mam coś szczęścia by zrobić jakieś ciekawe zdjęcie pioruna. Mimo wszystko pochwalę się jednym które w końcu udało się zrobić w Ossowie. Niestety, nawet w dzisiejszą burzę mimo polowań – zero efektów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">To lato obfituje w burze i deszcze. Niestety, nie mam coś szczęścia by zrobić jakieś ciekawe zdjęcie pioruna. Mimo wszystko pochwalę się jednym które w końcu udało się zrobić w Ossowie.</p>
<p align="center"><img title="20090630213440" style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; border-left: 0px; border-bottom: 0px" height="460" alt="20090630213440" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/07/20090630213440.jpg" width="680" border="0" /> </p>
<p align="justify">Niestety, nawet w dzisiejszą burzę mimo polowań – zero efektów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/07/05/burza/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Linia Marzeń</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/06/30/linia-marzen</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/06/30/linia-marzen#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Jun 2009 22:13:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Łukjanienko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/06/30/linia-marzen</guid>
		<description><![CDATA[W świecie w którym można kupić sobie nieśmiertelność ludzie są najgroźniejszym przeciwnikiem obcych ras. Nie ważne jak zginiesz, obudzisz się niebawem w sterylnym pomieszczeniu, w nowym ciele, gotowy do dalszej walki. Dzięki temu wygraliśmy wojnę i zostaliśmy postrachem obcych. Oczywiście, aby być nieśmiertelnym trzeba pamiętać o każdorazowym odnowieniu swojej polisy. Nie każdy o tym pamięta… [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/13-06a.jpg" rel="lightbox[619]"><img title="Linia Marzeń" style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; margin: 0px 5px 5px 0px; border-left: 0px; border-bottom: 0px" height="124" alt="Linia Marzeń" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/13-06a-thumb.jpg" width="81" align="left" border="0" /></a>W świecie w którym można kupić sobie nieśmiertelność ludzie są najgroźniejszym przeciwnikiem obcych ras. Nie ważne jak zginiesz, obudzisz się niebawem w sterylnym pomieszczeniu, w nowym ciele, gotowy do dalszej walki. Dzięki temu wygraliśmy wojnę i zostaliśmy postrachem obcych. Oczywiście, aby być nieśmiertelnym trzeba pamiętać o każdorazowym odnowieniu swojej polisy. Nie każdy o tym pamięta…</p>
<p align="justify">W takiej sytuacji jest główny bohater Linii Marzeń, zawodowy ochroniarz, Key Altos. Mimo to, udało mu się obudzić, po to by zostać zatrudnionym jako ochroniarz do nastoletniego chłopca. I w sumie nic więcej o tej książce się nie da napisać. Po prostu kolejna solidna space-opera, gdzie drugie dno nie jest zbyt głębokie. Łukjanienko postawił w tej książce na akcję i dobrą zabawę. Nie wymaga od czytelnika zbyt wiele.</p>
<p align="justify">Ogólna ocena, 7/10.</p>
<p align="justify">Linia marzeń (Линия грёз); Amber 2001 (ISBN 83-241-1460-2).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/06/30/linia-marzen/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>La Roux – La Roux</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/06/26/la-roux-la-roux</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/06/26/la-roux-la-roux#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Jun 2009 09:34:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[La Roux]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/06/26/la-roux-la-roux</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj wyjątkowo nie o książkach a o muzyce. Jakiś czas temu wygrzebałem zespół La Roux. Po paru wydanych singlach w końcu doczekałem się ich płyty. La Roux tworzy muzykę którą można określić mianem synthpopu. Dla mnie jednak jest to muzyka pierwszych przygód z komputerem. Nie ciężko usłyszeć w “Bulletproof” brzemiń perkusji rodem z SIDa. Intro [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><a rel="lightbox" href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/51dg0jiutkl-ss420.jpg" rel="lightbox[606]"><img style="border-bottom: 0px; border-left: 0px; margin: 0px 5px 5px 0px; display: inline; border-top: 0px; border-right: 0px" title="La Roux" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/51dg0jiutkl-ss420-thumb.jpg" border="0" alt="La Roux" width="124" height="124" align="left" /></a> Dzisiaj wyjątkowo nie o książkach a o muzyce. Jakiś czas temu wygrzebałem zespół La Roux. Po paru wydanych singlach w końcu doczekałem się ich płyty. La Roux tworzy muzykę którą można określić mianem synthpopu. Dla mnie jednak jest to muzyka pierwszych przygód z komputerem. Nie ciężko usłyszeć w “Bulletproof” brzemiń perkusji rodem z SIDa. Intro do “Tigerfly” czy “Colourless” też brzmi jak muzyka z 8bitowców. Dzięki temu 46 minut muzyki w 12 utworach dało mi możliwość powrotu do czasów młodości w których całe dnie spędzałem przed Atari.</p>
<p align="justify">W dodatku teledyski do dwóch singli “Quicksand” i “In For The Kill” wyreżyserowała polka, <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Kinga_Burza">Kinga Burza</a>.</p>
<p align="justify">Płyta jest teoretycznie już w katalogu Empiku, niestety chwilowo bezcenna. A tym którzy nie mogą się doczekać polecam ostatni teledysk do “Bulletproof”.</p>
<p align="center">
<span id="video1" class="flashvideo">
<a href="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer">Get the Flash Player</a> to see this player.</span>
<script type="text/javascript">
var s1 = new SWFObject("http://www.baseciq.org/wp-content/plugins/flash-video-player/mediaplayer.swf","n1","660","372","7");
s1.addParam("allowfullscreen","true");
s1.addParam("allowscriptaccess","always");
s1.addVariable("javascriptid","n1");
s1.addVariable("height","372");
s1.addVariable("width","660");
s1.addVariable("image","http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/larouxbulletproof.jpg");
s1.addVariable("searchbar","false");
s1.addVariable("screencolor","0x000000");
s1.addVariable("overstretch","false");
s1.addVariable("showeq","false");
s1.addVariable("showicons","true");
s1.addVariable("shownavigation","true");
s1.addVariable("showstop","false");
s1.addVariable("showdigits","true");
s1.addVariable("showdownload","false");
s1.addVariable("usefullscreen","true");
s1.addVariable("autoscroll","false");
s1.addVariable("displayheight","372");
s1.addVariable("displaywidth","660");
s1.addVariable("thumbsinplaylist","true");
s1.addVariable("autostart","false");
s1.addVariable("bufferlength","5");
s1.addVariable("repeat","false");
s1.addVariable("rotatetime","5");
s1.addVariable("shuffle","false");
s1.addVariable("smoothing","true");
s1.addVariable("volume","80");
s1.addVariable("enablejs","true");
s1.addVariable("linkfromdisplay","false");
s1.addVariable("linktarget","_self");
s1.addVariable("searchlink","http://search.longtail.tv/?q=");
s1.addVariable("file","http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/LaRoux-Bulletproof.flv");
s1.write("video1");
</script>
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/06/26/la-roux-la-roux/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zimne błyskotki gwiazd</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/06/24/zimne-blyskotki-gwiazd</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/06/24/zimne-blyskotki-gwiazd#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Jun 2009 20:48:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Łukjanienko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/06/24/zimne-blyskotki-gwiazd</guid>
		<description><![CDATA[Tak jak już pisałem prawie dwa tygodnie temu, poczyniłem większe zakupy książek Siergieja Łukjanienki. Na szczęście listonosz nie skapitulował i wszystkie doniósł. Obiecałem sobie, że każda z nich zarobi na jakiś opis tutaj. A kolejna z nich, to “Zimne błyskotki gwiazd”. Uniwersum ZBG tym razem stawia mieszkańców Ziemi w dosyć trudnej sytuacji. Galaktyką rządzi Konklawe [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/003231.jpg" rel="lightbox[578]"><img title="Zimne błyskotki gwiazd" style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; margin: 0px 5px 5px 0px; border-left: 0px; border-bottom: 0px" height="124" alt="Zimne błyskotki gwiazd" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/003231-thumb.jpg" width="82" align="left" border="0" /></a>Tak jak już pisałem prawie dwa tygodnie temu, poczyniłem większe zakupy książek Siergieja Łukjanienki. Na szczęście listonosz nie skapitulował i wszystkie doniósł. Obiecałem sobie, że każda z nich zarobi na jakiś opis tutaj. A kolejna z nich, to “Zimne błyskotki gwiazd”.</p>
<div align="justify"></div>
<p><span id="more-578"></span>
<p align="justify"></p>
<p align="justify">Uniwersum ZBG tym razem stawia mieszkańców Ziemi w dosyć trudnej sytuacji. Galaktyką rządzi Konklawe – sześć ras, silniejszych od nas i bardziej zaawansowanych. Z jednej strony jesteśmy dosyć słabą rasą, która w każdej chwili może zostać zmieciona z listy mieszkańców wszechświata, z drugiej, jako jedyni jesteśmy w stanie przeżyć hiperprzejście. Tak więc stajemy się sługami innych – pracujemy jako kurierzy i przewoźnicy, zdolni w miarę szybko podróżować po galaktyce. Historia zaczyna się w momencie gdy główny bohater, Piotr Chrumow, odnajduje obcego na swoim statku który przeżył hiperprzejście. Okazuje się, że jedna z ras, łagodnie rzecz ujmując, nawiązała kontakt z inną, człekokształtną rasą, niezwykle bojową i zaawansowaną technologicznie. Wniosek jest prosty – silna rasa na pewno poprze Ziemian, przez co staną się oni niewygodni dla Konklawe.</p>
<p align="justify">I w taki oto sposób mamy space-operę. Ale nie tylko. ZBG to także książka o moralności. Moralności rasy ludzkiej która rozwinęła się w zupełnie inny sposób. To także debata nad ich moralnością i celami.</p>
<p align="justify">Mimo że jest to kolejna space-opera w dorobku Łukjanienki, czyta się ją jak zawsze z marszu, bez przerwy. Jest bardzo wciągająca i jednocześnie napisana w sposób nie wymagający męczenia się w trakcie czytania. Zresztą jest to główna cecha książek Łukjanienki.</p>
<p align="justify">Ocena: 8/10.</p>
<p align="justify">Zimne błyskotki gwiazd (Звёзды – холодные игрушки); Amber 2003; ISBN 83-241-1917-5.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/06/24/zimne-blyskotki-gwiazd/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Labirynt odbić</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/06/18/labirynt-odbic</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/06/18/labirynt-odbic#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Jun 2009 20:02:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Łukjanienko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/06/18/labirynt-odbic</guid>
		<description><![CDATA[Wydawnictwo MAG zarobiło u mnie na wielkiego plusa. Otóż poza wznowieniem poszukiwanego przeze mnie “Dziennego Patrolu”, zaczęli wznawiać pozostałe książki Łukjanienki. Wiem, to nudne czytać cały czas jednego autora. Wybaczcie – inaczej czytać chyba nie umiem. Na pierwszy ogień poszedł “Labirynt odbić” z serii “Głębia”. Z samym uniwersum Głębi miałem okazję już się spotkać w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/9788374801317-1522-f.jpg" rel="lightbox[573]"><img title="Labirynt odbić" style="border-top-width: 0px; display: inline; border-left-width: 0px; border-bottom-width: 0px; margin: 0px 5px 5px 0px; border-right-width: 0px" height="124" alt="Labirynt odbić" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/9788374801317-1522-f-thumb.jpg" width="81" align="left" border="0" /></a> </p>
<p align="justify">Wydawnictwo MAG zarobiło u mnie na wielkiego plusa. Otóż poza wznowieniem poszukiwanego przeze mnie “Dziennego Patrolu”, zaczęli wznawiać pozostałe książki Łukjanienki. Wiem, to nudne czytać cały czas jednego autora. Wybaczcie – inaczej czytać chyba nie umiem. Na pierwszy ogień poszedł “Labirynt odbić” z serii “Głębia”.</p>
<p align="justify">Z samym uniwersum Głębi miałem okazję już się spotkać w zbiorze opowiadań “Atomowy sen” i nie mogę powiedzieć żeby pomysł na świat wirtualny SŁ jakoś mnie zwalił z nóg. Ale “Labirynt” po raz kolejny udowodnił że Łukjanienko potrafi naprawdę dobrze pisać.</p>
<p> <span id="more-573"></span>
<p align="justify">Tak więc po raz kolejny wybieramy się do Rosji. Rosji w której ludzie pogrążyli się w wirtualnym szaleństwie. Przy okazji mamy małą wyprawę w czasy retro, gdyż książka w oryginale była pisana bodajże w 1997 roku. Dzięki temu, na komputerach Windows jest nadal nakładką na DOSa, a ludzie używają… Nortona 3D :-) Ale sama istota rzeczywistości wirtualnej oraz tego na czym się ona opiera jest rewelacyjna. Ba! Samo uniwersum zostało dosyć bogato opisane przez Łukjanienkę (aż ma się wrażenie że Second Life powstało dzięki jego wyobraźni). Wróćmy jednakże do książki.</p>
<p align="justify">Bohaterem jest “nurek”. Osoba która z VR może wyjść w każdej chwili, a nie tak jak “zwykli” ludzie, dopiero jak ich komputer zrobi to za nich. Wiedzcie, że po wejściu do świata wirtualnego, wyjść z niego samemu się nie da. Do odławiania ludzi którzy utknęli (często na własne życzenie) w głębi (tak nazywa się VR) służą właśnie tacy ludzie jak Lonia. Dostaje on któregoś dnia nietypowe zadanie odłowienia pacjenta który w głębi siedzi już zbyt długo.</p>
<p align="justify">Efektem mamy kolejną bardzo gładko wchodzącą książkę, która niestety skończyła się jak zwykle zbyt szybko.</p>
<p align="justify">Ocena: 5.</p>
<p align="justify">Siergiej Łukjanienko – Labirynt odbić (Лабиринт отражений); Amber 2002; MAG 2009 (ISBN 978-83-7480-131-7)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/06/18/labirynt-odbic/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jesienne wizyty</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/06/15/jesienne-wizyty</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/06/15/jesienne-wizyty#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 21:55:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Łukjanienko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/06/15/jesienne-wizyty</guid>
		<description><![CDATA[Jesienne wizyty Siergieja Łukjanienki są osadzoną we “współczesnej” Moskwie bajką o walce Siły, Władzy, Nauki, Rozwoju, Sztuki i Miłości. Walce w której ma zostać wyłoniony nowy mentor ludzkości na następne dziesięciolecia. Bajką trudną i wymagającą chwili zastanowienia. Można by to nazwać, inteligentnym S-F. Zgodnie z tytułem, cała książka jest mroczna, deszczowa, słowem jesienna. Nie znajdziemy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/image1.png" rel="lightbox[564]"><img style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; margin: 0px 5px 5px 0px; border-left: 0px; border-bottom: 0px" title="Jesienne wizyty" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/image-thumb2.png" border="0" alt="Jesienne wizyty" width="90" height="124" align="left" /></a>Jesienne wizyty Siergieja Łukjanienki są osadzoną we “współczesnej” Moskwie bajką o walce Siły, Władzy, Nauki, Rozwoju, Sztuki i Miłości. Walce w której ma zostać wyłoniony nowy mentor ludzkości na następne dziesięciolecia. Bajką trudną i wymagającą chwili zastanowienia. Można by to nazwać, inteligentnym S-F. Zgodnie z tytułem, cała książka jest mroczna, deszczowa, słowem jesienna. Nie znajdziemy w niej czystego podziału na dobro i zło jak w patrolach, ani też tryumfu jednego bohatera, jak w space-operach.</p>
<p><span id="more-564"></span></p>
<p align="justify">Nie jest to lektura lekka, jak np. “Brudnopis” czy seria patroli. Do bohaterów książki pewnego jesiennego wieczoru zawitają ich sobowtóry. Osoby nie potrafiące jednoznacznie powiedzieć skąd pochodzą. Znają jedynie swój cel – wyeliminować konkurentów, by to właśnie ich idee przyświecały dalszym losom naszej planety. Wszystkie chwyty dozwolone. Można zawrzeć z kimś alians. Można nawet wyeliminować swój “pierwowzór”. Byle by zwyciężyć.</p>
<p align="justify">Jak dla mnie – trójka z plusem. Nie da się nad tą książką usiąść w pociągu w środku lata. Potrzebny jest wygodny fotel, grzane wino/miód/piwo, deszcz za oknem i październik. Ja niestety na taką lekturę nie mam czasu i ciężko było mi się przedostać na koniec książki. Nie oznacza to że nie wrócę do tej książki na nowo, za parę miesięcy. Być może wtedy ocena jaką dostanie się poprawi.</p>
<p align="justify">Siergiej Łukjanienko &#8211; Jesienne wizyty (Осенние визиты); Książka i Wiedza 2003 (ISBN 83-05-13253-6)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/06/15/jesienne-wizyty/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kaprys historii</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/06/15/kaprys-historii</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/06/15/kaprys-historii#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 21:15:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Wolski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/06/15/kaprys-historii</guid>
		<description><![CDATA[Przechadzając się główną “galerią” dworca Warszawa Cmentarna, kątem oka zauważyłem na “wystawie” jednej z bud z książkami napis “WOLSKI” który momentalnie uruchomił proces hamowania i zmiany kursu wprost na rzeczoną wystawę. Chwila oględzin i faktycznie – Wolski wydał nową książkę. Cóż, tempo ma nieziemskie, 7 miesięcy od “Eurodżihadu” (który prawdę mówiąc nie był wcale taki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/image.png" rel="lightbox[560]"><img style="border: 0pt none; margin: 0px 5px 5px 0px; display: inline;" title="Kaprys historii" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/06/image-thumb.png" border="0" alt="image" width="89" height="124" align="left" /></a></p>
<p align="justify">Przechadzając się główną “galerią” dworca Warszawa Cmentarna, kątem oka zauważyłem na “wystawie” jednej z bud z książkami napis “WOLSKI” który momentalnie uruchomił proces hamowania i zmiany kursu wprost na rzeczoną wystawę. Chwila oględzin i faktycznie – Wolski wydał nową książkę. Cóż, tempo ma nieziemskie, 7 miesięcy od “Eurodżihadu” (który prawdę mówiąc nie był wcale taki rewelacyjny).</p>
<p align="justify">Kaprys historii jest kontynuacją historii zapoczątkowanej w “Nieprawym łożu” i kontynuowanej w “<a href="/2008/06/20/rehabilitacja-wolskiego">Nobliście</a>”. A wrażenia? Cóż… (spoilery!)</p>
<p><span id="more-560"></span></p>
<p align="justify">Jest w tej książce odrobina świeżości. Rzekłbym, powrót Wolskiego do formy – kolejna fantastyczna historia, podróże po krajach i&#8230; perwersja :-) Po raz pierwszy narratorem i głównym bohaterem historii jest kobieta. Po raz pierwszy autor ośmiela się na odrobinę wulgaryzmu (w sensie erotycznym). Podobnie jak w NŁ i tutaj mamy poprzeplatane między sobą wydarzenia z różnych epok. Co prawda, znowu mam wrażenie jakbym już to gdzieś czytał, ale tak to już z Wolszczyzną bywa. Czyta się miło, lekko i przyjemnie. Powiedzmy, dla takiego mola jak ja, około 6 godzin.</p>
<p align="justify">Ogólnie – dla miłośników MW – polecam. Innym, radzę na początek Nieprawe łożę i <a href="/2008/06/20/rehabilitacja-wolskiego">Noblistę</a>, a dopiero później Kaprys historii.</p>
<p align="justify">Marcin Wolski – Kaprys historii, Zysk i S-ka, ISBN 978-83-7506-355-4, 2009r. Cena 29,90.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/06/15/kaprys-historii/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nazbierało się tego&#8230;</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/06/15/nazbieralo-sie-tego</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/06/15/nazbieralo-sie-tego#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 20:47:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/06/15/nazbieralo-sie-tego</guid>
		<description><![CDATA[W sumie do opisania mam siedem książek. Trochę się nazbierało przez ostatni miesiąc. Ale cóż. Trzeba jakoś to przełknąć i skoro się zobowiązałem opisywać wszystko co czytam na blogu, to obietnicę spełnić muszę. Tak więc “stay tuned” jak mawiają angole, bo o ile mnie małżonka do wyra nie zagoni to pojawi się tu niebawem parę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">W sumie do opisania mam siedem książek. Trochę się nazbierało przez ostatni miesiąc. Ale cóż. Trzeba jakoś to przełknąć i skoro się zobowiązałem opisywać wszystko co czytam na blogu, to obietnicę spełnić muszę. Tak więc “stay tuned” jak mawiają angole, bo o ile mnie małżonka do wyra nie zagoni to pojawi się tu niebawem parę postów o literaturze jaką czytałem. A w dzisiejszym menu, aby dać przedsmak tym których to w ogóle interesuje – Wolski i Łukjanienko (jak zawsze zresztą).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/06/15/nazbieralo-sie-tego/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kuciak curry w sosie śmietanowym</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/05/19/kuciak-curry-w-sosie-smietanowym</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/05/19/kuciak-curry-w-sosie-smietanowym#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 May 2009 17:47:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[żarcie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/05/19/kuciak-curry-w-sosie-smietanowym</guid>
		<description><![CDATA[Kuciak. To silne i szlachetne zwierze od pewnego czasu dzielnie radzi sobie na naszych patelniach. Pomijając fakt, że samo mięso smakuje jak papier, jest to zwierzę możliwe do przyrządzenia na wiele przeróżnych sposobów. Wystarczy zajrzeć do pierwszego lepszego śmierdzącego pierwszej lepszej restauracji chińskiej by zrozumieć jaką rozmaitość smaków ten ptak oferuje&#8230; A na poważnie &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><a href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/05/20090519133059.jpg" rel="lightbox[554]"><img title="Kuciak curry w sosie śmietanowym" style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; margin: 0px 5px 5px 0px; border-left: 0px; border-bottom: 0px" height="84" alt="Kuciak curry w sosie śmietanowym" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/05/20090519133059-thumb.jpg" width="124" align="left" border="0" /></a> Kuciak. To silne i szlachetne zwierze od pewnego czasu dzielnie radzi sobie na naszych patelniach. Pomijając fakt, że samo mięso smakuje jak papier, jest to zwierzę możliwe do przyrządzenia na wiele przeróżnych sposobów. Wystarczy zajrzeć do <strike>pierwszego lepszego śmierdzącego</strike> pierwszej lepszej restauracji chińskiej by zrozumieć jaką rozmaitość smaków ten ptak oferuje&#8230;</p>
<p align="justify">A na poważnie &#8211; wypadło mi pochorować. Więc w robienie obiadu nie miałem ochoty wkładać zbyt dużo energii. Krótkie gmeranie w lodówce ujawniło kawałek (konkretnie: cycki) kurczaka. Niestety warzyw nie było. W cebuli kurczaka jadałem bardzo często. Było co prawda trochę przyprawy do gyrrosa, ale ostatnimi czasy kurczaka u mnie w domu jadało się głównie z tym. Na szczęście było curry i&#8230; śmietana.</p>
<p align="justify">Panie i panowie, Kuciak curry w sosie śmietanowym. </p>
<p align="justify">Brzmi wybitnie dostojnie? Prawda. Dobra, jedziemy :-) </p>
<p align="justify">Potrzeba będzie:</p>
<ul>
<li>
<div align="justify">cycki z kurczaka</div>
</li>
<li>
<div align="justify">olej do smażenia</div>
</li>
<li>
<div align="justify">przyprawa curry</div>
</li>
<li>
<div align="justify">z 2 łyżki octu, najlepiej winnego</div>
</li>
<li>
<div align="justify">śmietana taka do zupy, się w żółtym opakowaniu, 18%</div>
</li>
<li>
<div align="justify">sól</div>
</li>
<li>
<div align="justify">woda </div>
</li>
</ul>
<p align="justify">Kurczaka przerabiamy w malutkie kawałki. Ale takie naprawdę małe. Rozgrzewamy porządnie większą ilość oleju i wrzucamy biedne szczątki ptaka, obficie go soląc. Po jakimś czasie, gdy na patelni będzie się już wszystko gotować a nie smażyć (tj. z kurczaka odejdą wody wszelakie robiąc obrzydliwą breję zamiast oleju na patelni), odlewamy ten szlam uważając by mięsko nie podążyło drogą szlamu. Potem wszystko znowu na gaz, posypujemy to obficie curry, mieszamy, dolewamy odrobinę oleju i smażymy jak bozia przykazała. Gdy już zacznie wszystko skwierczeć skrapiamy całość octem i odkręcamy gaz do oporu. Co 2-3 minuty sprawdzamy nosem czy ocet się już wysmażył. Gdy z patelni wyparuje już zapaszek octu można spokojnie dodać śmietany i wymieszać. Jeżeli będzie dla was za gęste, możecie rozcieńczyć wodą. Całość podsmażyć jeszcze parę minut. Można jeść.</p>
<p align="justify">A! Co do zdjęcia, jak to angole mawiali, “results may vary”. I to very vary ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/05/19/kuciak-curry-w-sosie-smietanowym/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Większe zakupy</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/05/16/wieksze-zakupy</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/05/16/wieksze-zakupy#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 May 2009 19:17:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Łukjanienko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/05/16/wieksze-zakupy</guid>
		<description><![CDATA[Z racji skompletowania praktycznie wszystkiego co należy do Wolskiego, postanowiłem się zaopatrzyć w pozostałe pozycje Łukjanienki. Niestety, dostępność niektórych pozycji jest dosyć problematyczna. W każdym bądź razie, do księgozbioru dołączyły: Tańce na śniegu, Genom, Zimne brzegi, Nastaje świt, Zimne błyskotki gwiazd, Gwiezdny cień, Jesienne wizyty. Oczywiście, na wszystko rzuciłem się jak wygłodniały pies, o czym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Z racji skompletowania praktycznie wszystkiego co należy do Wolskiego, postanowiłem się zaopatrzyć w pozostałe pozycje Łukjanienki. Niestety, dostępność niektórych pozycji jest dosyć problematyczna. W każdym bądź razie, do księgozbioru dołączyły: Tańce na śniegu, Genom, Zimne brzegi, Nastaje świt, Zimne błyskotki gwiazd, Gwiezdny cień, Jesienne wizyty.</p>
<p align="justify">Oczywiście, na wszystko rzuciłem się jak wygłodniały pies, o czym zaraz poczytacie. Traf chciał że znowu zdycham więc pewnie będę miał trochę czasu na poczytanie.</p>
<p align="justify">A! MAG wznawia serię Głębia, rozpoczynając oczywiście od &#8222;Labiryntu odbić&#8221;. Cóż, pożyjemy, zobaczymy. Ja chwilowo z racji wydania reszty pieniędzy na lekarstwa nie pokuszę się o kupno. Będzie trzeba zaczekać do wypłaty.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/05/16/wieksze-zakupy/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oficjalne stanowisko ws. rewolty w repozytorium PLD</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/04/29/oficjalne-stanowisko-ws-rewolty-w-repozytorium-pld</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/04/29/oficjalne-stanowisko-ws-rewolty-w-repozytorium-pld#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 14:33:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[linux]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=545</guid>
		<description><![CDATA[Nie podoba mi się to.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie podoba mi się to.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/04/29/oficjalne-stanowisko-ws-rewolty-w-repozytorium-pld/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Windows 8, fail?</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/04/23/windows-8-fail</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/04/23/windows-8-fail#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Apr 2009 21:40:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[varia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=539</guid>
		<description><![CDATA[Ciekawostka przyrodnicza &#8211; prezentacja UI Windows 8. Oglądam, zaciekawiony co nowego wymyślą i w 0:21 widzę ikonkę pewnego programu, czyli uTorrenta. Oczywiście na końcu informacja o tym, że twórcy wideo nie mają nic wspólnego z samym M$. Ktoś wie WTF? Źródło: http://www.technonews.pl/Technonews/1,94439,6525448,Tak_moze_wygladac_Windows_8.html]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Ciekawostka przyrodnicza &#8211; prezentacja UI Windows 8. Oglądam, zaciekawiony co nowego wymyślą i w 0:21 widzę ikonkę pewnego programu, czyli <a href="www.utorrent.com">uTorrenta</a>. Oczywiście na końcu informacja o tym, że twórcy wideo nie mają nic wspólnego z samym M$. Ktoś wie WTF?</p>
<p style="text-align: center;"><object width="640" height="400"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=4255076&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=4255076&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=1&amp;show_byline=1&amp;show_portrait=0&amp;color=&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="640" height="400"></embed></object></p>
<p style="text-align: left;">Źródło: <a href="http://www.technonews.pl/Technonews/1,94439,6525448,Tak_moze_wygladac_Windows_8.html">http://www.technonews.pl/Technonews/1,94439,6525448,Tak_moze_wygladac_Windows_8.html</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/04/23/windows-8-fail/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>I po świętach</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/04/21/i-po-swietach</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/04/21/i-po-swietach#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2009 22:20:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[fotografia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=537</guid>
		<description><![CDATA[Tegoroczna wielkanoc spędzona raczej bez większych emocji. Trochę w drodze, trochę w domu, porządkując piwnicę, trochę u rodziny. W poniedziałek poszliśmy do ZOO, gdzie nawet jakieś zdjęcia porobiłem. [nggallery id=4]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Tegoroczna wielkanoc spędzona raczej bez większych emocji. Trochę w drodze, trochę w domu, porządkując piwnicę, trochę u rodziny. W poniedziałek poszliśmy do ZOO, gdzie nawet jakieś zdjęcia porobiłem.</p>
<p style="text-align: center;">[nggallery id=4]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/04/21/i-po-swietach/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>TVP Fail</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/04/01/tvp-fail</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/04/01/tvp-fail#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Apr 2009 15:04:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[fail]]></category>
		<category><![CDATA[tvp]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/04/01/tvp-fail</guid>
		<description><![CDATA[Wiem, czepiam się. Ale na stronie Telewizji Polskiej można się dowiedzieć ciekawych rzeczy – na przykład, że Kurier Warszawski jest audycją gdańską, albo że edytorzy tvp.pl lubią wiedzieć że to jest opis programu i że generalnie, istnieje śródtytuł, jasna cholera. Wszystko znalezione za pomocą wyszukiwarki.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Wiem, czepiam się. Ale na stronie Telewizji Polskiej można się dowiedzieć ciekawych rzeczy – na przykład, że <a href="http://www.tvp.pl/gdansk/informacje/kurier-warszawski">Kurier Warszawski jest audycją gdańską</a>, albo że edytorzy tvp.pl lubią wiedzieć <a href="http://www.tvp.pl/gdansk/informacje/moj-superprogram/wideo/odc-1">że to jest opis programu</a> i że generalnie, istnieje śródtytuł, <em>jasna cholera</em>. Wszystko znalezione za pomocą wyszukiwarki.</p>
<p align="center"><a rel="lightbox" href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/04/tvpfail2.jpg" rel="lightbox[514]"><img style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; border-left: 0px; border-bottom: 0px" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/04/tvpfail2-thumb.jpg" border="0" alt="" width="93" height="154" /></a> <a rel="lightbox" href="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/04/tvpfail1.jpg" rel="lightbox[514]"><img style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: inline; border-left: 0px; border-bottom: 0px" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/04/tvpfail1-thumb.jpg" border="0" alt="" width="121" height="154" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/04/01/tvp-fail/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Happy Up Here</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/03/29/happy-up-here</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/03/29/happy-up-here#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2009 20:07:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Röyksopp]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/?p=506</guid>
		<description><![CDATA[Blogować (ooohhh, to takie fajne słowo) nie ma o czym, więc chociaż wkleję coś z jutuba. Röyksopp to norweski projekt grający muzykę ogólnie elektroniczną. Całkiem fajni eksperymentatorzy. Znani u nas pewnie z kawałka &#8222;What Else Is There&#8221; z latającą przedstawicielką aryjskiej pure blond rasy :) Nie, nie mam żadnych uprzedzeń, tylko specyficzny kolor włosów spotykany [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Blogować (ooohhh, to takie fajne słowo) nie ma o czym, więc chociaż wkleję coś z jutuba.</p>
<p style="text-align: justify;">Röyksopp to norweski projekt grający muzykę ogólnie elektroniczną. Całkiem fajni eksperymentatorzy. Znani u nas pewnie z kawałka &#8222;What Else Is There&#8221; z latającą przedstawicielką <span style="text-decoration: line-through;">aryjskiej</span> pure blond rasy :) Nie, nie mam żadnych uprzedzeń, tylko specyficzny kolor włosów spotykany u mieszkańców zimno-północnej europy jest dla mnie taki nienaturalny.</p>
<p style="text-align: justify;">Anyway, wydali ostatnio album &#8222;Junior&#8221;. A do pierwszego utworu z albumu &#8211; bardzo miły, kojarzący się z 8-bitowymi komputerami (again!), więc aż przykro było się z wami nie podzielić tym.</p>
<p style="text-align: center;"><object width="640" height="400"><param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/KmcPeuf5aXo&hl=pl&fs=1&ap=%2526hd%3D1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/KmcPeuf5aXo&hl=pl&fs=1&ap=%2526hd%3D1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="400"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście nie jest to ich jedyny wyczyn godny uwagi, ale żeby nie zaśmiecać strony głównej, reszta w rozwinięciu.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-506"></span>Panowie z Röyksopp lubią eksperymentować czego dowodem jest taka oto wersja H.U.H.:</p>
<p style="text-align: center;"><object width="640" height="400"><param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/2roFe42a4_g&hl=pl&fs=1&ap=%2526hd%3D1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/2roFe42a4_g&hl=pl&fs=1&ap=%2526hd%3D1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="400"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;">Kolejny ich kawałek który uważam za godny uwagi to &#8222;Remind Me (Someone&#8217;s Else Remix)&#8221;:</p>
<p style="text-align: center;"><object width="640" height="400"><param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/3CZ_Udq1QnI&hl=pl&fs=1&ap=%2526hd%3D1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/3CZ_Udq1QnI&hl=pl&fs=1&ap=%2526hd%3D1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="400"></embed></object></p>
<p style="text-align: justify;">Mam nadzieję że się zainteresujecie :-)</p>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/03/29/happy-up-here/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kot</title>
		<link>http://www.baseciq.org/2009/03/29/kot</link>
		<comments>http://www.baseciq.org/2009/03/29/kot#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Mar 2009 23:39:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Baseciq</dc:creator>
				<category><![CDATA[fotografia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.baseciq.org/2009/03/29/kot</guid>
		<description><![CDATA[Czeka, aż mu sąsiadka wyrzuci coś do jedzenia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img title="Kot" style="border-right: 0px; border-top: 0px; display: block; float: none; margin-left: auto; border-left: 0px; margin-right: auto; border-bottom: 0px" height="460" alt="Kot" src="http://www.baseciq.org/wp-content/uploads/2009/03/20081020163407.jpg" width="680" border="0" /> </p>
<p>Czeka, aż mu sąsiadka wyrzuci coś do jedzenia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.baseciq.org/2009/03/29/kot/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

