Archiwum » książki
29 lip 2008, 0:19 · Kategorie: książki · Tagi: Łukjanienko
Trochę czasu mineło, ale w końcu się doczekałem. Nakładem wydawnictwa MAG, ukazało się w końcu wznowienie "Dziennego Patrolu". Efekt? Dofinansowałem dzisiaj empik (mniejsze księgarnie nie posiadały niestety jeszcze tej pozycji), na Allegro momentalnie zgineły aukcje z pierwszym wydaniem po 120zł, a ja będę niekomunikatywny przez najbliższe parę dni.
Zbyt dużo jeszcze nie przeczytałem, ale zapowiada się już ciekawie. Oczywiście napiszę coś więcej jak przeczytam. Może uda mi się jakieś podsumowanie całej serii wydłubać. Tymczasem, pozostaje mi czytać i liczyć że się zejdzie dłużej niż z resztą patroli.
Siergiej Łukjanienko, Władimir Wasiliew – Dzienny Patrol (Дневной Дозор), Wydawnictwo MAG 2008, ISBN 978-83-7480-100-3, 29,99zł, 419 stron, kobylasta czcionka.
20 cze 2008, 0:43 · Kategorie: książki · Tagi: Wolski
Jakiś czas temu, przyznaję, niesłusznie osądziłem Wolskiego i jego twórczość na podstawie „Nieprawego łoża”. Niniejszym, odszczekuję to ;-)
Prawdą jest, że Nieprawe łoże odstaje od dotychczasowych powieści Wolskiego. Brakuje w nich wątków fantastycznych, a i fabuła nie jest tak dynamiczna jak w „Zamachu na Polskę” czy „Krawędzi snu”. NŁ jest książką ściśle związaną z najnowszą historią polski, od 1939 do 1980 roku. Nie czyta się już tego z zapartym tchem jak „Alterlandu” czy z permanentnym bananem na gębie jak „Matriarchatu”. Ale mimo wszystko, powoli, wciąga. I mnie, niestety, nie za pierwszym razem. Obawiałem się że w „Nobliście”, będzie ścisła kontynuacja NŁ. Myliłem się i to bardzo.
Wolski w swojej ostatniej książce dosyć luźno wiąże wątki z poprzednią książką, dając tym razem może powieść mało fantastyczną, ale też dobrą. Zostawia także otwartą furtkę na kontynuację w stylu fantastycznym, ale nie będę wam psuł efektu. „Noblista” jest dobrym kryminałem i faktycznie wywołuje bezsenność, co wyraźnie jest napisane w recenzjach umieszczonych z tyłu. Co prawda, osoby mniej zauroczone jego prozą mogą stwierdzić, że schemat powieści Wolskiego jest prawie cały czas ten sam. Mi to jednak nie przeszkadza i miło mi poczytać o przygodach identycznego od jakiegoś czasu bohatera – szarego człowieka po trzydziestce, który nie dość że rozpaczliwie szuka miłości, to najczęściej w ramionach młodych kobiet i nie rzadko ta miłość odbija się mu czkawką.
Generalnie polecam, obydwie książki. „Nieprawe łoże” miłośnikom historii najnowszej, a „Noblistę” fanom dobrego kryminału. Pierwsza książka dostaje u mnie solidne 4 w skali 1-5, druga, 5 z minusem.
Marcin Wolski – Noblista, Zysk i S-ka, ISBN 978-83-7506-165-9, 2008r. Cena jak zawsze – 29,90.
3 cze 2008, 12:11 · Kategorie: książki · Tagi: Ziemiański
Znalazłem wreszcie chwilę czasu aby zawitać do księgarni. Konkretnie – żonę posłałem na zakupy, a sam ewakuowałem się do księgarni i samochodu. Nie mogłem się przez spory kawałek czasu zdecydować na coś konkretnego. Ciężko mi teraz wybrać. W końcu zdecydowałem się znowu na Ziemiańskiego. Co prawda na Achaję jakoś nie potrafiłem się zdecydować. Może dlatego, że ostatnio gustuje raczej w książkach dziejących się w czasie współczesnym, bądź przyszłości.
Tytułowa zabaweczka, Toy Iceberg, jest adoptowaną przez detektywa byłą prostytuką. Jej nowy opiekun niestety żegna się z ziemskim padołem, pozostawiając spadek – 6 milionów dolarów. Wiadomo – niezbyt duży majątek przy aktualnym kursie tej waluty, ale na waciki powinno Zabaweczce wystarczyć. Niestety, odbiór spadku jest obwarowany warunkami. Toy musi się przez 10 lat utrzymać sama z pracy detektywa – dopiero po tym okresie zobaczy pieniądze.
Książka jest napisana jak zawsze dosyć luźnym językiem, pełna akcji, dialogów i komicznych sytuacji, czyli nie jest źle. Ale nie jest super. Książka jest wedle moich gustów trochę powyżej przeciętnej i jakoś nie zachwyca. Ale przeczytać z raz można. W sam raz na 20 minut podróży pociągiem dziennie czy spacer z psem. W skali 1-5 – dałbym bardzo mocną trójkę. Ale to ja. Na pewno przypadnie do gustu fanom książek akcji, niestety maniakom S-F czy fantasy zdecydowanie nie.
Andrzej Ziemiański – Toy Wars, Fabryka Słów, ISBN 978-83-60505-97-7, 29,90zł, 576 stron (ale mały format i kobylasta czcionka – ja bym to wydał na 250 stronach max).
7 maj 2008, 17:25 · Kategorie: książki · Tagi: Ziemiański
Łukjanienko się skończył, Wolski w swoich nowych książkach ("Nieprawe łoże" i "Noblista") już nie jest już tym samym Wolskim jakiego lubię, po Białołęckiej się przejechałem równo. Wniosek? Trzeba szukać nowej ofiary. Parę wizyt w księgarni i w końcu się zdecydowałem. Tym razem padło Andrzeja Ziemiańskiego. Dorwałem jego zbiór opowiadań pt. "Zapach Szkła". Nie udało mi się zmęczyć całości, ale widzę już, że ten autor ma szansę na zapełnienie pustych pozycji na moich półkach z książkami.
A jak Ziemiański pisze? Jego styl nawet mi odpowiada. Postaci kreowane przez niego może nie są aż tak głębokie jak u innych autorów, ale przecież to dopiero zbiór opowiadań. Może nie wciąga to tak jak Patrole Łukjanienki, ale jest nadal dowcipnie i… "polsko". Idee opowiadań całkiem ciekawe (chociaż motyw "Bomby Heisenberga" i "Legendy" przypominają trochę, lecz nadal luźno, Matrixa) i nie oklepane.
Podobnie jak Wolski, Ziemiański jest zakochany w swoim rodzinnym mieście – Wrocławiu (Wolski w warszawskim Aninie).
Konkludując, Ziemiański dostał u mnie plusa na starcie z taryfą ulgową za to że czytam zbiór opowiadań. Mam nadzieję że jak wybiorę którąś z jego powieści, będę zadowolony z dobrego wyboru.
17 kwi 2008, 0:46 · Kategorie: książki · Tagi: Białołęcka
Nałóg dzisiaj znowu dał się we znaki. Stojąc przed perspektywą oczekiwania na małżonkę, która w wielkim wielkim mieście robiła dzisiaj zakupy oraz faktem, że lodówka generalnie stoi pusta, musiałem czymś sobie zająć popołudnie i jak się w tej chwili okazuje, początek nocy.
Tak więc w drodze do domu nawiedziłem księgarnie. Schemat postępowania mam bardzo prosty, typuję jakąś ładnie wyglądającą i zapowiadającą się książkę i jeżeli przypadnie mi ona do gustu, czytam później całą twórczość danego autora. Tak było z Wolskim, Łukjanienką i paroma innymi autorami. Z racji posuchy ogólnej (z Wolskiego zostało mi wyglądające na ciężko strawne "Nieprawe łoże" a "Dzienny patrol" Łukjanienki będzie miał wznowienie w lipcu) po wejściu do księgarni tępym wzorkiem zacząłem przeglądać zawartość półek z napisem "fantastyka". No i padło na pewną autorkę…
czytaj dalej »