inicio mail me! sindicaci;ón
 

Archiwum » webdev

Pozazdrościłem trackera…

Czym jest protokół Bittorrent, nie muszę chyba tłumaczyć. W każdym bądź razie, jest to protkół także użyteczny w momencie transferu danych pomiędzy dwoma i więcej hostami. Ja używam tego protokołu np. do przerzucania dużych ilości danych z pracy do domu i w drugą stronę. Zainstalowanie klienta który uruchamia się przy starcie systemu pozwala na wrzucenie do kolejki nawet i 200GB danych do przewalenia i zapomnienia o sprawie na parę dni. Wiadomo jednak - danych prywatnych nie będziemy przepuszczać przez publiczne trackery.

Pakiet BitTornado zawiera co prawda w sobie bttrack.py, niestety jest to kolejna usługa którą trzeba uruchamiać i pilnować. Sam protokół trackera podpiera się HTTP. W taki sposób powstało na przykład TBSource - który jest najpopularniej używanym zamkniętym trackerem i nie dam sobie ręki obciąć czy nie jedynym.

Powyższy jest stary jak świat i pewnie nie jest wolny od wad. W dodaktu, co tracker, to inaczej zmodyfikowany. Konkurencji na “rynku” wprowadzać nie zamierzam, ale przejżenie kodu pozwoliło mi na napisanie małego co-nieco. Co prawda nadal nie wiem czy jest sens udostępniania tego komukolwiek. Osoby które są poważniej zainteresowane tematem, napiszą po swojemu na podstawie dostępnego TBSource, a pozostali tylko zamęczą mnie pytaniami, po czym w końcu i tak zainstalują sobie wspomniane TBSource.


Moje 5 groszy na temat CMS’ów

Ostatnio parę razy próbowałem zmusić się do używania jakiegoś “cms” do mojej strony. Próbowałem kilku różnych projektów, niestety, dochodzę do wniosku, że naprawdę jest tragicznie w tej sprawie. Szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy strony mamy multimedialne i takie bardzo łebdwazerowe.


Apache i vhosty

Apache i vhosty

Protokół HTTP, którego każdy z nas używa na codzień, pozwala nam na robienie wirtualnych hostów WWW, czyli na jednym serwerze WWW i jednym adresie IP umieszczenie kilku niezależnych od siebie stron WWW. Konfiguracja czegoś takiego jest bardzo prosta. Z góry jednak przepraszam za toporność tego tekstu - nie mam nastroju na lanie wody dzisiaj ;-)… Poza tym jak zwykle opisuje on najprostszy sposób wykonania vhostów jak i tylko podstawowe możliwości apache’a w tym zakresie.