10 kwi 2008, 0:46 · Kategorie: varia
No właśnie. Małżonka mi ciągle powtarza że jestem niestabilny. A kto jej kazał z opensource korzystać? Moja wina że sam nie wiem czego chcę? Czy jest mi potrzebny blog, jeżeli tak to który, jaki, jak go edytować, itp. itd.
A tymczasem, pozwolę sobie odpalić WordPressa. I generalnie zobaczyć czy mi się w ogóle będzie chciało jednak w to bawić, oraz, czy ktokolwiek to będzie czytał (tak, właśnie Twój request wylądował w access_logu)
2 sty 2008, 12:00 · Kategorie: howtos, linux · Tagi: apache, fastcgi, linux, perl
Apache ma sporo sposobów na autoryzację. Jednakże, jakoś nikt za bardzo nie pomyślał o autoryzacji w bazie danych MySQL. Oczywiście, są moduły auth_mysql przeróżne, ale mi się niestety nie udało ich skompilować. Jest także moduł mod_authnz_external, jednakże ma jedną wadę – uruchamia proces autoryzacyjny przy praktycznie każdym requeście, a to nie jest zbyt porządane.
Jedną z metod, na szybkie wykonywanie CGI, jest mechanizm FastCGI. Poza swoimi podstawowymi funkcjami, jest on w stanie także uruchomić jakiś proces i korzystać z niego jako z backendu do autoryzacji.
czytaj dalej »
21 gru 2007, 22:29 · Kategorie: varia
Krótko i na temat: w dniu 15.12.2007 roku zmieniłem swój stan cywilny :-)
19 lis 2007, 22:29 · Kategorie: varia
- Łojezusiczku, ale jestem k***a zarobiony – rzekł Baset łapiąc jednocześnie się za głowę, gdy Głos Sumienia napomknął mu o tym że ostatnio przerabiał swoją stronę domową tak by ta pretendowała do miana bloga. Wziął zatem klawiature w dłonie i głęboko się zamyślił. "O czym ja mam pisać na blogu? O tym że zima przyszła? Że roboty w cholerę? Kogo to k***a interesuje?".
A na poważnie. Już po przeprowadzce, po remoncie. Roboty faktycznie sporo. Zapiernicz przy VoIP ostatnio spory w fabryce. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Przy okazji zaczynam rozumieć, jak wkurzający potrafią być admini :) Faktycznie, nie mam praktycznie czasu na swoje rzeczy. Stoją moje zapędy na nowe projekty. Szlag trafił idee wykończenia strony, nauczenia się .net albo innego ustrojstwa coby na swoje PDA jakiś program napisać. Chociaż nie jest tak źle. Wziełem na warsztat GeexBoxa i powstał Baset Media Player. Po co? Teraz komputer jest w innym pokoju i nie da się z niego przekierować, ot tak, obrazu na telewizor. A czasem człowiek ma ochotę obejrzeć jakieś DVD (tak! należę do ludzi nie posiadających odtwarzacza DVD w domu, nie mówiąc o kinie domowym – bo i po co mi to?) czy innego DivX’a (legalnego, oczywiście).
Chociaż, najgorzej nie jest. Odpaliłem testowo, serwisik rssmob, który pomaga czytać mi newsy na moim PDA. Mam QVGA, więc niestety posiadacze pełnego VGA będą musieli albo cierpieć, albo mi pomóc w rozwoju HTML strony. Podobnie z innymi RSSami niż te które tam są – ochoty i siły starczyło mi na to czego czytam.
- No, nieźle! Ale to dopiero początek… – rzekł z udawaną zadumą Głos Sumienia.
– Wal się. Mi się nie chce – odrzekł chamsko Baset i zrobił Esc, :wq.
25 sie 2007, 2:57 · Kategorie: linux, pda · Tagi: divx, ffmpeg, linux, pda, windows mobile
Krótki crash-course jak szybko przekompresować filmik, coby go można było oglądać na PDA i nie miał pół kilomera szerokości.
Opis ten powstał w poście na forum pdaclub.pl i nie jest przeznaczony dla ludzi technicznych.
A! Chciałbym zaznaczyć, iż mimo tego że opis jest bardzo „windziany”, bez problemu sprawdzi się także i wśród miłośników drobiu arktycznego.
czytaj dalej »