5 sierpnia 2008, 23:35 · Kategorie: varia, webdev · Tagi: kalkulator, kredyt
Przyszalałem i to ostro. Paweł, z firmy, chciał sobie policzyć kredyt hipoteczny we frankach. Okej, przeliczanie tego na złotówki, itp. itd. jest mało wygodne. Więc zaszalałem. Panie, Panowie, od dzisiaj kalkulator kredytu hipotecznego ma nowe bugi ficzery:
-
posiada poza stopami WIBOR, LIBOR (CHF, USD, EUR, JPY) i EURIBOR;
-
posiada także ostatnie kursy kupna/sprzedaży walut według NBP dla CHF, USD, EUR i JPY;
-
wylicza kredyt w walucie obcej.
Oczywiście, nie daje sobie paznokci nawet obciąć, że działa prawidłowo :-) Ale doświadczenie pokazuje, że w przypadku złotówek sprawował się znakomicie.
Wszelki feedback mile widziany. Źródeł nie udostępniam :P
Zainteresowanych przetestowaniem, zapraszam tutaj.
2 sierpnia 2008, 19:28 · Kategorie: varia
Jeszcze nie tak dawno, wściekły na to co wypisują ludzie w sieci, pisałem o zamiarach bojkotowania właścicieli mieszkań. I co? I trochę chyba tym bojkotującym nie wyszło. Sytuacja wygląda jak wygląda. Mieszkania na wynajem idą jak świeże bułeczki. Szczególnie te o niższym standardzie, czyli z grzybem na ścianach, bez ogrzewania normalnego, z prysznicem w salonie, etc. Tak, takie mieszkania istnieją, chyba że kilkanaście osób które przewinęło się dzisiaj przez mieszkanie w W-wie kłamało. Siedzę właśnie na podłodze z laptopem i czekam aż kolejny chętny przyjdzie. W praktyce, ogłoszenia się szybko deaktualizują, mieszkania są w opłakanym stanie. Z rozmów wynika że to co ja oferuję, prezentuje sobą standard całkiem dobry. Ludzie zachwyceni są wielkością pokoju (to mieszkanie jednopokojowe, 31mkw) i tym że jest czysto. Chociaż moja biedna matula od rana szorowała wszystko po brudasach z Żelechowa którzy byli poprzednimi najemcami. Niektórzy chcą się targować ze 100zł w dół, niektórzy w ciemno biorą. Chociaż przyszedł pan bez paru zębów i powiedział że chce dać 20% mniej i tyle. Ogólnie jest ciekawie, człowiek może się nasłuchać. A co ja na to? A ja sobie spokojnie zbieram oferty i opisuję sobie skrzętnie w notesiku jak się zachowywali i jakie wrażenie sprawiali. Nie będę ukrywać że jest to jakaś forma castingu, ale naprawdę, nie chcę znowu powtórzyć błędu i wynająć pierwszym lepszym ludziom.
Tak więc, szanowni pieniacze, bojkotujcie sobie. Przez was, polujących na najtańsze okazję, do mnie trafiają normalni ludzi którzy wolą pochodzić i powybierać i mogą trochę więcej zapłacić, ale wybiorą coś co im się spodoba.
29 lipca 2008, 0:19 · Kategorie: książki · Tagi: Łukjanienko
Trochę czasu mineło, ale w końcu się doczekałem. Nakładem wydawnictwa MAG, ukazało się w końcu wznowienie “Dziennego Patrolu”. Efekt? Dofinansowałem dzisiaj empik (mniejsze księgarnie nie posiadały niestety jeszcze tej pozycji), na Allegro momentalnie zgineły aukcje z pierwszym wydaniem po 120zł, a ja będę niekomunikatywny przez najbliższe parę dni.
Zbyt dużo jeszcze nie przeczytałem, ale zapowiada się już ciekawie. Oczywiście napiszę coś więcej jak przeczytam. Może uda mi się jakieś podsumowanie całej serii wydłubać. Tymczasem, pozostaje mi czytać i liczyć że się zejdzie dłużej niż z resztą patroli.
Siergiej Łukjanienko, Władimir Wasiliew - Dzienny Patrol (Дневной Дозор), Wydawnictwo MAG 2008, ISBN 978-83-7480-100-3, 29,99zł, 419 stron, kobylasta czcionka.
22 lipca 2008, 21:45 · Kategorie: varia
Tak sobie jak co dzień czytam Wyborczą (czy jak to szanowny kolega z pewnej firmy zwany przeze mnie "Pudzianem" - Żydorczą). Jaka jest wyborcza - każdy wie. Jak każdy dziennik czy portal uwielbia przejaskrawiać artykuły i wieszczyć koniec świata, upadek gospodarki i inne niemiłe i straszne dla nas warianty rzeczywistości.
Podobnie było z mieszkaniami - najpierw że jeszcze będą drożeć. Jak na złość, sytuacja na rynku doszła do jako takiej stabilizacji. Zaczeła się korekta. Gazeta zaczeła wieszczyć, że teraz ceny pospadają. A ceny i rynek, jak to ceny i rynek, gazetę mają w miejscu gdzie plecy kończą swoją szlachetną nazwę. Oczywiście gazeta.pl nadal będę czytać, bo jakoś da się odlać wodę z ich artykułów, ale nie o tym miałem pisać.
Wracając do nieruchomości. Jak już wspominałem, Gazeta znowu musiała znaleźć jakiś szokujący temat żeby postraszyć nas. Dzielne redaktorki i redaktorzy nie odczepili się od rynku nieruchomości i rozpoczęli tyradę o tym jak bardzo rosną ceny wynajmu, pisząc o biednych studentach, 2kzł za norę na Bemowie i ogólnym bojkocie wśród braci studenckiej. I ja właśnie o tym chciałem…
Drogi studencie…
czytaj dalej »
20 lipca 2008, 19:43 · Kategorie: fotografia, varia
Co to jest, każdy widzi. Ciekawe tylko czy wiecie gdzie to jest. Czyli zagadka fotograficzna vol. II Niestety, z braku sponsorów, nagród nie ma. Chyba że się znajdzie sponsor…
I żeby nie było - zdjęcie zostało wykonane w dniu dzisiejszym.
Hint 1 - jest to na jednym z dworców kolejowych na Mazowszu ;)
« poprzednie wpisy ·
następne wpisy »