20 października 2008, 1:29 · Kategorie: książki · Tagi: Grzędowicz, Piekara, Wolski, Łukjanienko
Przy okazji urodzin, Kasia mi zrobiła prezent “Przenajświętsza Rzeczpospolita” Jacka Piekary i “Księga jesiennych demonów” Jarosława Grzędowicza. Jako że piszę na gorąco, jeszcze nie bardzo mogę cokolwiek powiedzieć o tych pozycjach. Natomiast, lada dzień będzie można zakupić “Czystopis” Siergieja Łukjanienki, czyli kontynuację przygód Kiryła z świetnego “Brudnopisu”. Fani Wolskiego już teraz natomiast mogą się wybrać do EMPiKu po “EuroDżihad” - czyli opowieść o świętej wojnie na naszym lokalnym europodwórku. Oczywiście opowiem o tych powieściach jak tylko je przeczytam :-)
20 czerwca 2008, 0:43 · Kategorie: książki · Tagi: Wolski
Jakiś czas temu, przyznaję, niesłusznie osądziłem Wolskiego i jego twórczość na podstawie „Nieprawego łoża”. Niniejszym, odszczekuję to ;-)
Prawdą jest, że Nieprawe łoże odstaje od dotychczasowych powieści Wolskiego. Brakuje w nich wątków fantastycznych, a i fabuła nie jest tak dynamiczna jak w „Zamachu na Polskę” czy „Krawędzi snu”. NŁ jest książką ściśle związaną z najnowszą historią polski, od 1939 do 1980 roku. Nie czyta się już tego z zapartym tchem jak „Alterlandu” czy z permanentnym bananem na gębie jak „Matriarchatu”. Ale mimo wszystko, powoli, wciąga. I mnie, niestety, nie za pierwszym razem. Obawiałem się że w „Nobliście”, będzie ścisła kontynuacja NŁ. Myliłem się i to bardzo.
Wolski w swojej ostatniej książce dosyć luźno wiąże wątki z poprzednią książką, dając tym razem może powieść mało fantastyczną, ale też dobrą. Zostawia także otwartą furtkę na kontynuację w stylu fantastycznym, ale nie będę wam psuł efektu. „Noblista” jest dobrym kryminałem i faktycznie wywołuje bezsenność, co wyraźnie jest napisane w recenzjach umieszczonych z tyłu. Co prawda, osoby mniej zauroczone jego prozą mogą stwierdzić, że schemat powieści Wolskiego jest prawie cały czas ten sam. Mi to jednak nie przeszkadza i miło mi poczytać o przygodach identycznego od jakiegoś czasu bohatera – szarego człowieka po trzydziestce, który nie dość że rozpaczliwie szuka miłości, to najczęściej w ramionach młodych kobiet i nie rzadko ta miłość odbija się mu czkawką.
Generalnie polecam, obydwie książki. „Nieprawe łoże” miłośnikom historii najnowszej, a „Noblistę” fanom dobrego kryminału. Pierwsza książka dostaje u mnie solidne 4 w skali 1-5, druga, 5 z minusem.
Marcin Wolski – Noblista, Zysk i S-ka, ISBN 978-83-7506-165-9, 2008r. Cena jak zawsze – 29,90.
29 marca 2007, 16:47 · Kategorie: książki · Tagi: Wolski
Tak, banan na gębie, zapas herbaty zrobiony, łóżko przygotowane do długiego maratonu. I nie chodzi tutaj (tym razem) o seks, a o książki. W łapki me wpadły dzisiaj 3 pozycje Marcina Wolskiego.
Tak więc, zapraszam dalej na krótki opis tego co zanabyłem.
czytaj dalej »